To chyba najmocniejsze zdanie Mateusza Morawieckiego w całym sporze o rozpad PiS. I zarazem zdanie, które najlepiej pokazuje, o co naprawdę toczy się dzisiejsza walka. Nie o to, kto kogo bardziej nie lubi. Nie o ambicje jednego czy drugiego polityka....
pressmania.pl
26-07-2026 00:36:07