- Otworzyłem oczy, gdy auto było w rowie. Byłem strasznie roztrzęsiony, dygotałem cały, nie mogłem wykręcić numeru 112 - relacjonuje w rozmowie z "Faktem" Sławomir K., kierowca z Sosnowca, który śmiertelnie potrącił Łukasza Litewkę. W chwili wypadku...
interia.pl
06-08-2026 01:19:20