- W praktyce wyglądało to więc tak, że inspektorzy stawali się gośćmi firm, które mieli kontrolować. Z lotnisk odbierały ich luksusowe limuzyny, fundowano im wycieczki, zakupy, atrakcyjne wyjścia. Zresztą bycie lojalnym wobec firm mogło się później o...
interia.pl
05-09-2026 08:36:24