Pobudka o czwartej rano, całkowity zakaz rozmów, oddanie telefonu i wielogodzinne medytacje w ciszy. Tak wyglądał tydzień, który jeden z Polaków spędził w buddyjskim klasztorze w północnej Tajlandii. – Ośrodek ma kilka zasad, do których trzeba się do...
fakt.pl
14-05-2026 06:02:37