Dość nieoczekiwanie na Netflixie zadebiutował mocny kandydat do filmu roku. Niezwykle przejmująca historia człowieka, który jest świadkiem zmian, jakie zachodzą w świecie. Sny o pociągach to film dla ludzi cierpliwych, którzy w kinie szukają czegoś w...
- Polski rynek niestety jest bardzo wrażliwy na sytuacje na rynkach europejskich. Obecnie wjeżdża do nas ogrom mięsa, którego inne kraje nie są w stanie sprzedać do krajów trzecich – wskazuje Bartosz Czarniak ze związki Polsus.
Na krawędzi pojmowania to już siódma antologia w cyklu Zapomniane sny, dostępna bezpłatnie na zasadzie charityware. W projekcie wychodzą regularnie nowe tytuły i ten jest bardzo ciekawy, również przez obecność gości. Wśród autorów znajdziemy Łukasza...
Kino SOKÓŁ w Nowym Sączu zaprasza na wyjątkowe wydarzenie filmowe – specjalny pokaz najnowszego filmu w reżyserii Doroty Kędzierzawskiej pt. „Sny pełne dymu”. Projekcja, połączona ze spotkaniem z twórcami, odbędzie się 24 października o godz. 17:30....
Kino SOKÓŁ w Nowym Sączu zaprasza na wyjątkowe wydarzenie filmowe – specjalny pokaz najnowszego filmu w reżyserii Doroty Kędzierzawskiej pt. „Sny pełne dymu". Projekcja, połączona ze spotkaniem z twórcami, odbędzie się 24 października o godz. 17:30....
To, co odbieramy jako głos „ruskiej onucy”, może być w istocie wołaniem mężczyzny, który projektuje na Wschód głęboko ukryte lęki – piszą Marta i Andrzej Goworscy. Za białoruskie ciągoty odpowiada brak androgenów, taki byłby wniosek ich brawurowej an...
W październiku 1917 roku komuniści przejęli władzę w Rosji. Zacofana Rosja, gdzie większość ludzi żyła na wsiach i w biedzie była chyba ostatnim miejscem, o którym myślał przed laty Karol Marks, planując rozprzestrzenianie się światowej rewolucji.
Czy sny to tylko iluzja mózgu, czy może brama do innych wymiarów, gdzie świadomość porusza się swobodnie poza czasem i przestrzenią? Każdej nocy zasypiamy, nie zdając sobie sprawy, że wchodzimy w najstarszy, najbardziej tajemniczy eksperyment ludzkoś...
Lubię śnić na jawie i owe „widzenia” próbować potem zapisać, oddać słowem, ale też i śnić naprawdę – potem zapisywać owe „śnienia”. Bywa, że te dzienne i nocne, nie różnią się – są labiryntami, szkatułkami, tęsknotami – tak o swojej poezji mówi Monik...