Komornicy znów organizują licytacje, w ramach których można kupić samochody osobowe w atrakcyjnych cenach. Do nabycia są auta takich marek jak Volvo, Ford czy Renault. Ceny wywoławcze zaczynają się od 1 tys. zł.
Polacy pobili w zeszłym roku prawdziwy rekord. Do domów 351 tys. kierowców zapukał komornik. Tak wysokiego wyniku nie było jeszcze nigdy w historii. Powód? Jest jeden i zawsze ten sam. Osoby te nie wykupiły dla swoich aut obowiązkowych polis OC.
W najnowszym wywiadzie Jacek Rozenek i Maria Samuel wrócili wspomnieniami do początków swojej relacji. Nie wszyscy wiedzieli, że przedsiębiorczyni była jedną z nielicznych osób, które pomogły aktorowi w najtrudniejszym okresie jego życia.
Artykuł Skoda Fabia i Volkswagen Polo sprzedają się najszybciej na rynku wtórnym – kupujący znajdują je w 29 dni. Auta niemal nowe sprzedają się po 56 dniach pochodzi z serwisu Wiadomości Częstochowa - Życie Częstochowy i powiatu.
Polskie Linie Kolejowe mają w ofercie blisko 700 nieruchomości. Ceny wywoławcze mieszkań znacząco odbiegają od średnich rynkowych. W niektórych miastach można kupić lokale nawet za 25 tys. zł, choć wiele z nich wymaga gruntownego remontu.
Artykuł Raport AAA Auto: Najszybciej sprzedają się samochody żółte, czerwone i zielone pochodzi z serwisu Wiadomości Częstochowa - Życie Częstochowy i powiatu.
Agencja Mienia Wojskowego ponownie organizuje przetargi, w trakcie których będzie można wylicytować samochody. Do nabycia będą zarówno pojazdy osobowe, jak i dostawczaki czy autobusy. Za 6 tys. zł będzie można kupić np. Opla czy Renault.
Mazowieckie oddziały skarbówki organizują w marcu licytacje samochodów osobowych. Do nabycia będą pojazdy takich marek jak Honda, Peugeot, Toyota czy BMW. Ceny wywołania zaczynają się od ok. 1 tys. zł.
40-letni mieszkaniec powiatu tomaszowskiego padł ofiarą oszustwa podczas próby zakupu dwóch samochodów za pośrednictwem zagranicznej strony internetowej. Po wpłaceniu niemal 130 tysięcy złotych kontakt ze sprzedającym został zerwany. Policja apeluje...
Nekrobiżuteria to biznes niszowy i nie do końca legalny w Polsce. Biorąc jednak pod uwagę jego rosnącą popularność na Zachodzie, można się spodziewać, że i w naszym kraju jubilerzy, wykorzystujący szczątki zmarłych będą mieli coraz więcej zleceń