Kto z nas nie chciałby mieć w swoim garażu jakiegoś drogiego i egzotycznego samochodu. Takiego, który przyciąga spojrzenia i budzi ciekawość. Wydaje mi się, że chyba znalazłem poważnego konkurenta dla wszystkich tych drogich zabawek za zaledwie ułamek ich ceny. Maxus nie jest najpopularniejszą marką...
Maxus e-Deliver 7 w wersji AWD to chiński elektryczny furgon, który ma zasięg zdecydowanie wystarczający do codziennej pracy, a osiągi... no cóż, o takich osiągach marzy każdy prawdziwy "white van man" — z takim przyspieszeniem z łatwością zawalczysz...
Maxus to azjatycki producent, który twierdzi, że jego samochody posiadają off-roadowy charakter. By nas do tego przekonać zabrał dziennikarzy i parę aut w teren. Czy to wystarczyło? Jakie jest wasze pierwsze skojarzenie z nazwą Maxus? Moim, kilka lat...
Kojarzycie Forda F150 Lightning? To taki amerykański pickup, który chciał trafić w niszę jaką są elektryczne pickupy, ale dosyć średnio mu to wyszło. Nie wszystko jednak stracone, bo Maxus ma w swojej ofercie coś co mocno przypomina amerykańskiego el...
Jeśli regularnie grywacie ze znajomymi, a może nawet chcecie zacząć przygodę ze streamingiem, pewnie przeszło wam przez myśl, aby zainwestować w mikrofon inny niż ten wbudowany w słuchawki. Jednym z wyborów może być Mozos MKIT Studio Pro.
W zatłoczonym Monako nawet dostarczenie niewielkiej paczki potrafi być logistycznym koszmarem. Wąskie ulice, ogromny ruch i rosnąca presja na ograniczanie emisji sprawiają, że tradycyjny model dostaw ostatniej mili przestaje działać. Ktoś jednak wpad...
Volkswagen Amarok to jeden z bardziej szanowanych pick-upów i zarazem jeden z droższych pick-upów dostępnych na naszym rynku. Auto, którego tym, co się znają przestawiać nie trzeba. Maxus T60 Max to model, który musi się przedstawiać nawet tym, którz...
Segment pick-upów, przez lata kojarzony z prostymi, roboczymi konstrukcjami napędzanymi silnikami Diesla, wkracza w nową erę. Polska staje się świadkiem tej transformacji dzięki premierze Maxusa eTerron 9 – pierwszego w pełni elektrycznego pick-upa 4...
Auto koreańskie oznaczało do tej pory głównie rozsądny pojazd na co dzień. Teraz może się to zmienić. Azjatycka marka pokazała bowiem pomarańczowe, warczące coupe. Czyżby obrała sobie za cel takich konkurentów jak Ferrari i Lamborghini?