Kiedy rozpocznie się hucznie zapowiadana rewolucja na trasie do Morskiego Oka? – Od wiosny wszystkich nas czeka bezrobocie – mówią anonimowo górale. Głos w sprawie zabrał dyrektor TPN.
Na trasie do Morskiego Oka szykuje się prawdziwa rewolucja. Wszystko w trosce o dobrostan koni. Przeciwko nowym rozwiązaniom protestują lokalni fiakrzy.
Protest aktywistów na drodze do Morskiego Oka Gorąco na drodze do Morskiego Oka. Aktywiści domagający się całkowitej likwidacji transportu konnego zablokowali w sobotę przejazd fasiągów…
Obrońcy zwierząt chcą wejść na rynek przewozów do Morskiego Oka, aby zyskać możliwość zakwestionowania zasad obowiązujących na tej trasie. Ich celem jest zastąpienie zaprzęgów konnych pojazdami elektrycznymi. TPN pozostaje przy planie rozwoju transpo...
Aktywiści, którzy domagają się likwidacji transportu konnego na drodze do Morskiego Oka, zostali wylegitymowani. Policja usunęła też siłą niektórych z nich — informuje "Gazeta Krakowska".
Na długi weekend Tatrzański Park Narodowy nie wdroży nowego systemu dowozu do Morskiego Oka. Park wciąż nie ma wystarczającej liczby elektrycznych busów. Transport nadal oprze się głównie na wozach konnych.
Na majówkę nie będzie zmian w transporcie do Morskiego Oka. Jak przekazał PAP Tatrzański Park Narodowy (TPN), system 20 elektrycznych busów jest nadal w przygotowaniu i zależy od decyzji finansowych. Trasę turystyczną obsłużą zaprzęgi konne oraz czte...
Planowany zakup kolejnych 16 elektrycznych busów na trasę do Morskiego Oka nie oznacza końca przewozów konnych – zapewnia Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Według resortu docelowo ma działać model łączący zaprzęgi z transportem elektrycznym, zgodnie...
Krupówki pełne spacerowiczów, zajęte miejsca parkingowe przy szlaku do Morskiego Oka i kolejki do atrakcji turystycznych — tak wygląda czerwcowy weekend pod Tatrami.
Artykuł Tatry/ Aktywiści chcą sami zostać przewoźnikami na trasie do Morskiego Oka pochodzi z serwisu Wiadomości Częstochowa - Życie Częstochowy i powiatu.
Wozy konne do Morskiego Oka pojadą krótszą trasą. Od 1 września przewóz będzie kończył się przy Wodogrzmotach Mickiewicza, a dalej turyści pójdą pieszo.