— Prowadzę w Norwegii firmę sprzątającą domy, biura i klatki schodowe. Pomagamy też w robieniu zakupów oraz przy przeprowadzkach. To wymagająca praca — mówi Ania Kulska, która jest kolejną bohaterką cyklu "Nowi emigranci".
— Kumpela mieszkająca w Norwegii pewnego sierpniowego dnia zadzwoniła do mnie i powiedziała, że zwalnia się etat w firmie, w której pracuje. To był sygnał do zmiany — wspomina Magdalena Drzewiecka, która jest kolejną bohaterką cyklu "Nowi emigranci".
— Po kilku latach pracy w Polsce czułam, że już nic więcej nie osiągnę i postanowiłam spróbować czegoś nowego. Zupełnie przypadkiem otrzymałam trzy różne propozycje pracy w ciągu jednego dnia. Jedną z nich była propozycja wyjazdu do Norwegii — wspomi...
O konflikcie księcia Harry'ego i Williama wie już chyba każdy. I choć pojawiają się co jakiś czas informacje na temat podjęcia dialogu, to zwykle mijają się one z prawdą. Ostatnio zwaśnieni bracia mieli szansę się spotkać, bowiem pojawili się na uroc...
W ostatnich dniach pogoda dopisuje, więc coraz więcej osób decyduje się odpocząć nad polskim morzem. Niestety nie wszyscy wybierają strzeżone plaże, a wtedy o tragedię nietrudno. Właśnie w jednym z takich miejsc pewna wczasowiczka postanowiła zrelaks...
Anna Maria Wesołowska jest obecnie sędzią w stanie spoczynku. Niegdyś jednak musiała mierzyć się ze wszystkimi trudnościami tego zawodu, w tym m.in. z rygorystycznymi zasadami zachowania i ubioru. Przez jeden absurdalny powód, który prawdopodobnie ni...
- Do tej pory nie zdarzyło się, aby w Ajaksie Francesco Fariolego wszystko zadziałało dobrze w jednym meczu. To będzie kolejny krok. Jeśli to wreszcie zaskoczy, Jagiellonia będzie miała duże problemy. Tyle że na razie tak się nie zdarzyło. Jeżeli wię...
Zanim do walki przystąpiła Iga Świątek, na korcie numer 5 rozegrano ćwierćfinał miksta z udziałem Jana Zielińskiego. Polka i grająca z nim w duecie Su-Wei Hsieh mieli spore problemy, by przeciwstawić się parze Sara Errani/Andrea Vavassori. W pewnym m...
5 - aż tyle rzutów karnych w zaledwie sześciu spotkaniach La Ligi mieli w tym sezonie piłkarze Realu Madryt. Taki wynik ostatni raz mieli wiele lat temu. W Hiszpanii już teraz zastanawiają się, czy nie jest to spisek.
Napisała do mnie pani Małgosia. Ten mail, choć nie opisywał żadnego spektakularnego wydarzenia, wzbudził we mnie sporo refleksji. Bo oprócz tego, że zawiera bardzo pozytywne i optymistyczne przesłanie, jest ewidentnym przykładem, że są w życiu rzeczy...
W ubiegłym tygodniu obiegł nasze miasto nius o bulwersujących praktykach pewnej znanej i lubianej lekarki. Pod artykułem zamieszczonym na profilu naszej gazety natychmiast zaczęły się dociekania, o którą lekarkę chodzi, nazwisko nie padło, ale wnikli...