Sterowany światłowodowo rosyjski dron bojowy dotarł do północnego przedmieścia Charkowa. Poinformował o tym w swoim kanale „Telegram” Serhij Beskriestnow ps. Flesz, doradca ministra obrony Ukrainy i specjalista ds. walki elektronicznej i systemów łączności. Według niego fakt ten stwarza zagrożenie,...
Rosyjskie drony masowo naruszyły polską przestrzeń powietrzną. Wojsko podjęło decyzję o zestrzeleniu części z nich. Pojawia się coraz więcej informacji, gdzie spadły wysłane przez Rosję bezzałogowce i ich szczątki. Jeden z nich doleciał do województw...
Jak potwierdziło już MON obiekt, który spadł w Osinowie był dronem. Zdaniem eksperta Andrzeja Kińskiego była to rosyjska próba sprawdzenia szczelności naszego systemu obronnego. Dodał również, że wykrycie takiego drona w warunkach pokojowych jest bar...
Poseł KO Paweł Kowal ostrzega po incydencie z dronem, który spadł w Osianach na Lubelszczyźnie. Stwierdził, że to dopiero początek zagrożeń ze strony Rosji dla naszego kraju.
Poseł KO Paweł Kowal stwierdził w wywiadzie, że "Polska będzie na celowniku Putina", im bardziej będzie przybliżało się porozumienie dotyczące Ukrainy.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych przekazało ambasadzie Rosji notę protestacyjną w związku dronem, który eksplodował w Osinach. Rzecznik polskiej dyplomacji podkreślił, że była to świadoma prowokacja, będąca elementem wojny hybrydowej.
Rosyjski dron uderzył w dom mieszkalny w miejscowości Wyryki (pow. włodawski) w woj. lubelskim - dowiedział się Polsat News. W nocy z wtorku na środę doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie bezzałogowce.
W miejscowości Wyryki w powiecie włodawskim (woj. lubelskie) rosyjski dron spadł na teren prywatnej posesji, uszkadzając dach domu oraz zaparkowany na podwórku samochód — podał Polsat News. Władze lokalne oraz służby poinformowały o szczegółach.
Nocne uderzenie i poranek pełen pytań. Rosyjski dron miał trafić w budynek mieszkalny w miejscowości Wyryki Wola (powiat włodawski). Uszkodzony został dach domu i auto na podjeździe, ale — jak uspokajają służby — nikomu nic się nie stało. Informację...