Skolim to dziś jedno z najgłośniejszych nazwisk polskiej sceny tanecznej. Artysta zdobył popularność dzięki takim przebojom jak „Nie dzwoń do mnie mała”, „Wyglądasz idealnie” czy „Daj mi jedno słowo”, które na stałe wpisały się w koncertowy repertuar...
Skolim ma jasne stanowisko na temat używek. Gwiazdor, znany zarówno jako piosenkarz, jak i aktor w "Barwach szczęścia", w rozmowie z mediami zdradził, jak radzi sobie z presją show‑biznesu i czy stara się trzymać z dala od pokus. Przyznał, że w branż...
Przeszedł falę "hejtu i złorzeczeń" (jak sam to określa), porażkę w wyborach do europarlamentu, ale w polityce wciąż parł do przodu. Nowy minister rolnictwa Stefan Krajewski przejmuje osłabiony konfliktami resort, ale ma dużo entuzjazmu do pracy. I d...
Minister rolnictwa Stefan Krajewski odwiedził gospodarstwo rolnika spod Hajnówki i sam wskoczył na kombajn. Podczas koszenia rzepaku poruszyli tematy, które dziś najbardziej martwią rolników. O czym dyskutowali? Jakie problemy w rolnictwie trzeba pil...
15-letnia Zosia Milinkiewicz wciąż nie wróciła do domu. Jak ustalił "Fakt", nastolatka wciąż jest poszukiwana przez służby. Zosia to mieszkanka miejscowości Chwaszczewo w gminie Sidra (woj. podlaskie). Nastolatka 8 sierpnia 2025 r. wyjechała do Białe...
Takiej soboty w sezonie 25/26 nasi trzecioligowcy jeszcze nie mieli. Chełmianka zgodnie z planem wygrała po raz czwarty, pełną pulę z Dębicy przywiozło Podlasie, a Świdniczanka zdobyła pierwsze „oczko” w nowych rozgrywkach.
Rolnicy z Podlasia wzięli sprawy w swoje ręce i pokazali, że dożynki mogą być prawdziwie rolnicze, bez politycznych akcentów. Zorganizowali je oddolnie.
Jedno z gospodarstw, które odwiedziliśmy w ramach tegorocznej edycji konkursu Innowacyjny Farmer, leży w powiecie brodnicki w woj. kujawsko-pomorskim i należy do Michała Kropiewnickiego. Rolnik zdecydowanie jest fanem nowych technologii, a kupując pr...
Wyglądają jak placki ziemniaczane, ale w środku skrywają obłędny dodatek. To przysmak, znany w każdym podlaskim domu i zachwyci wszystkich, którzy go spróbują.
To się nazywa szalony mecz. W meczu Cracovia II – Avia padło aż... dziewięć goli. Świdniczanie prowadzili 3:1 i 5:2, a niewiele zabrakło, a wracaliby do domu tylko z jednym punktem. W doliczonym czasie gry uratował ich słupek.