Czy jazda na rezerwie jest szkodliwa? Jeśli zdarzy się to raz czy dwa na jakiś czas, auto ani żadnego jego podzespoły tego nie odczują, w końcu od tego jest rezerwa, by przydać się w wyjątkowej sytuacji. Ale kierowcy, którzy regularnie jeżdżą na rezerwie, narażają się na koszty liczone w tysiącach.
Ładowanie smartfona przynajmniej kilka razy w tygodniu to konieczność dla większości użytkowników tych urządzeń. Są jednak sytuacje, w których lepiej wstrzymać się z podłączeniem telefonu do ładowarki. Próba uzupełnienia energii w urządzeniu czasami...
Wielu kierowców wozi w bagażniku zapasowy akumulator, licząc na szybkie rozwiązanie problemów na drodze. To jednak pozornie dobre zabezpieczenie może okazać się poważnym zagrożeniem. Nie każdy zdaje sobie sprawę, jakie ryzyko niesie taki nawyk.
AI w biurze – niby coraz powszechniejszy temat, ale czy to na pewno dobry pomysł? Sztuczna inteligencja w kancelarii może przyspieszyć analizę dokumentów, research, pisanie pism i obsługę klientów, ale w miejscach, gdzie przetwarzane są wrażliwe dane...
Michał Ziemiak, rzecznik finansowy, podkreślił, że banki problem sankcji kredytu darmowego wciąż mogą rozwiązać samodzielnie. — Najważniejsze jest, aby nie dopuścić do scenariusza frankowego. Czekanie przez banki na zmianę orzecznictwa byłoby proszen...
Dlaczego nie warto jeździć na rezerwie? Odwlekanie tankowania lub słynne "dolewki za 50 zł" to prosta recepta na kosztowną wizytę w serwisie. Mechanicy przestrzegają przed tymi zwyczajami, bo taka eksploatacja sieje spustoszenie w układzie paliwowym...
Tankowanie na zapas to ryzykowny pomysł, bo choć benzyna i olej napędowy nie mają określonej daty ważności, przechowywanie im nie służy. To, co dziś zaoszczędzimy, jutro oddamy mechanikowi. Z nawiązką.
Dlaczego nie warto jeździć na rezerwie? Taka eksploatacja sieje spustoszenie w układzie paliwowym auta. Koszty naprawy mogą sięgać tysięcy złotych, a do tego ryzykujemy czymś więcej, niż tylko portfelem. Nawet przy takich cenach paliw lepiej tego uni...
Dziś granica między światem online a szkolną rzeczywistością praktycznie nie istnieje. To, co dzieje się w sieci, przenosi się na rzeczywiste relacje z rówieśnikami. Najczęściej nie są to jednak pokrzepiające wiadomości, ale różne formy prześladowani...