Ceny owoców i warzyw mogą przerazić wielu klientów. Jednak od kilku lat wzrasta w Polsce liczba plantatorów, którzy oferują tzw. samozbiór. To bardzo dobry sposób na spędzenie wolnego czasu i zakup dużo tańszych darów natury, m.in. borówek.
Dacia jest tutaj niekwestionowanym liderem, sprzedając cztery razy więcej samochodów niż Toyota. W grudniu 2024 roku liczba rejestracji nowych samochodów osobowych w Rumunii wzrosła o +21,4% w porównaniu z grudniem 2023 roku, osiągając poziom 13.807...
— Sam dom z działką kosztował nas 300 tys. zł. To naprawdę okazyjna cena w okolicy, w której jest on zlokalizowany — mówi Klaudia, która jest kolejną bohaterką cyklu "Ruinersi".
W nieruchomości ulokowana jest zazwyczaj spora część naszego majątku. Upłynnić ten majątek można nie tylko przez sprzedaż. Czasem priorytetem jest zapewnienie bezpieczeństwa, sobie lub komuś z bliskich.
Ewa P. – główna oskarżona w procesie o nielegalny wyścig samochodowy w Barsinghausen w 2022 roku – została skazana na karę dożywotniego pozbawienia wolności – informują niemieckie media.
Sąd okręgowy w Hanowerze skazał 42-letnią Polkę na karę dożywotniego więzienia w procesie dotyczącym nielegalnego wyścigu samochodowego w Barsinghausen w 2022 roku. W jego wyniku doszło do wypadku, w którym zginęło dwoje dzieci. Drugi oskarżony, 41-l...
"Inne dzieci chodzą do szkoły, moje są w grobie" – mówiła podczas procesu matka dwóch chłopców, którzy zginęli w śmiertelnym wypadku. Doprowadziła do niego Polka, która postanowiła wziąć udział w nielegalnym ulicznym wyścigu w pobliżu Barsinghausen n...
Spowodowała wypadek, a została skazana za morderstwo. O takiej kwalifikacji czynu zadecydowały okoliczności sprawy. Polka jechała 180 km/h na siedemdziesiątce i na chwilę przed wypadkiem brała udział w nielegalnym wyścigu. Zabiła dwoje małych dzieci.
Ewa P. została skazana przez niemiecki sąd na dożywocie. Sprawa dotyczy wypadku, w którym zginęło dwoje dzieci. Doprowadziła do niego Polka, która postanowiła wziąć udział w nielegalnym ulicznym wyścigu w pobliżu Barsinghausen nieopodal Hanoweru. Nie...
Znajomi Ewy P., sprawczyni wypadku, w którym zginęła dwójka dzieci, zgodnie przyznali, że kobieta lubiła brawurową jazdę. Miała ona być stałym elementem jej życia i powodem zaniepokojenia współpracowników, którzy nie chcieli wsiadać z nią do samochod...