Małgorzata Gowin nie ma sił wstać z łóżka, a nawet samodzielnie jeść. 40-latka zachorowała na bardzo rzadką, nieuleczalną chorobę autoimmunologiczną. Kolejny cios spadł na nią ze strony urzędników, którzy drastycznie obniżyli jej dostęp do asystenta osoby niepełnosprawnej.
Krótka drzemka po obiedzie nie musi być powodem do niepokoju. Problem zaczyna się wtedy, gdy senior spędza w łóżku większość dnia, rezygnuje ze spacerów i zwykłych zajęć, a mimo odpoczynku nadal czuje zmęczenie. Długotrwałe leżenie może być zarówno o...
Zarobki w opiece w Niemczech. Tyle naprawdę zarabiają pielęgniarki i opiekunowie – Praca w opiece w Niemczech od lat przyciąga tysiące pracowników z zagranicy, w tym wielu Polaków. Powód jest prosty – stabilne zatrudnienie i coraz wyższe wynagrodzeni...
Chore, słabe albo urodzone zbyt późno, by przetrwać zimową hibernację. Jeże, które bez pomocy człowieka skazane byłyby na śmierć, znajdują bezpieczne schronienie i profesjonalną opiekę u Ilony Buczek z Kończyc Małych. Zapraszamy do obejrzenia reporta...
Nie żyje jeden z najstarszych psów na świecie. Lazare odszedł we Francji w wieku 30 lat i pięciu miesięcy. Informację o śmierci psa przekazała jego była opiekunka, Anne-Sophie Moyon.
Przed Sądem Rejonowym w Kościerzynie rozpoczął się proces w sprawie wypadku 8-latka w Aqua Centrum w Kościerzynie. W sierpniu 2024 roku dziecko topiło się w basenie rekreacyjnym. Po wypadku w ciężkim stanie trafiło na OIOM w Szpitalu Dziecięcym Polan...
— Obecnie mam 20 lat, dostałam się świeżo na studia i nie wiem, jak mam pogodzić pracę z nauką wieczorową, zwłaszcza że czuję się już permanentnie zmęczona. Budzę się zmęczona, zasypiam zmęczona i tylko liczę, aż wybije 16:30 i będę mogła się wylogow...
Od wstrzymania budowy wieżowca Goldin Finance 117 minęło dziesięć lat. Miał stać się najwyższą konstrukcją w Chinach, ale stał się najwyższym nieukończonym wieżowcem. Po raz pierwszy od dziesięciu lat pojawiła się szansa na jego dokończenie. Planowan...
"Jeszcze niedawno tańczyłyśmy razem do rana, teraz ja tańczę wokół łóżeczka, a one wokół baru. Na początku były gratulacje, zachwyty i serduszka pod zdjęciem z porodówki, ale potem przyszła... cisza. Macierzyństwo brutalnie przesiało moje przyjaźnie...