Budki telefoniczne już dawno stały się niemal całkowicie zapomnianym reliktem przeszłości. Mimo to karty telefoniczne, kiedyś niezbędne do dzwonienia z owych budek, nadal budzą zainteresowanie wśród kolekcjonerów. Nie wszystkie karty telefoniczne z lat 90. posiadają wartość kolekcjonerską – ta zależ...
Motocykliści planujący wymianę starego wyposażenia na nowy, bezpieczniejszy sprzęt mają powód do uśmiechu. W dniach 2–28 lutego 2026 roku sklep stacjonarny MotorMind w Komornikach przy ul. Poznańskiej 168 prowadzi akcję specjalną pod hasłem „Odkupimy...
Od 2025 roku w całej Unii Europejskiej obowiązuje selektywna zbiórka tekstyliów. Oznacza to, że zużyte kołdry czy poduszki nie mogą być już wyrzucane do odpadów zmieszanych. W odpowiedzi na nowe przepisy oraz z okazji Światowego Dnia Snu lokalna sieć...
Wymieniłeś kartę płatniczą i chcesz wyrzucić starą do kosza? Nawet nieaktywna karta może być dla przestępców cennym źródłem informacji. Nie chodzi tylko o numer karty! Sprawdź, jak chronić swoje dane.
Colgate-Palmolive zgodziło się wypłacić 332 mln dolarów w ramach ugody kończącej długoletni pozew zbiorowy, w którym firma była oskarżana o błędy w obliczaniu emerytur swoich pracowników.
Colgate-Palmolive zgodziło się wypłacić 332 mln dolarów w ramach ugody kończącej długoletni pozew zbiorowy, w którym firma była oskarżana o błędy w obliczaniu emerytur swoich pracowników.
Gdyby Elżbieta II żyła, w kwietniu świętowałaby 100. urodziny. Wielka Brytania uczci tę rocznicę z wyjątkowym rozmachem. Na cześć monarchini powstała specjalna kolekcja modowa. Limitowana seria obejmuje kilka ekskluzywnych dodatków oraz kultowy płasz...
W wakacje, dla mieszkańców Warszawy i turystów, jednym z punktów obowiązkowych w pomysłach na słodki punkt dnia są jagodzianki. Pomijając popularne sieciówki i dyskonty, w stolicy w szranki stają cukiernie i piekarnie rzemieślnicze. U Gessler, po "pr...
Jeszcze kilkanaście lat temu nikt nie zastanawiał się nad tym, czy stare kasety VHS będą miały jakąkolwiek wartość. Większość z nich zajmowała miejsce w szafkach lub kurzyła się na półkach i po pewnym czasie lądowała w koszu. Obecnie okazuje się, że...
W PRL-u wolne słowo miało przeciwnika, z którym nie dało się negocjować: cenzurę. Każdy tekst, który choć trochę odbiegał od jedynie słusznej linii, trafiał pod lupę GUKPPiW — a stamtąd często już prosto do kosza, zanim ktokolwiek zdążył go przeczyta...