Miliony Niemców z przerażeniem wpisują nazwiska bliskich do wyszukiwarki i odkrywają karty członkowskie NSDAP. To koniec rodzinnych mitów o "niewinnej" przeszłości — narzędzie stworzone przez pracowników Die Zeit właśnie otworzyło puszkę Pandory niemieckiej historii.
Wszyscy dążymy do jakiejś formy samodoskonalenia. Chcemy biegać szybciej, żyć zdrowiej, czuć się lepiej i spać spokojniej. Jednak słowo "lepiej" dla każdego z nas oznacza coś zupełnie innego.
Partia AfD zamierza zorganizować w lipcu w Erfurcie zjazd partyjny. Wybór terminu wywołał falę krytyki. Dokładnie 100 lat temu w Weimarze odbył się zjazd hitlerowskiej NSDAP.
Zaplanowanie konwencji partii Alternatywa dla Niemiec (AfD) na 4–5 lipca wywołało w Niemczech ostrą krytykę. Termin ten przypada dokładnie w 100. rocznicę zjazdu nazistowskiej NSDAP w Weimarze.
Na stronie niemieckiego tygodnika "Die Zeit" uruchomiona została wyszukiwarka pozwalająca sprawdzić, czy przodkowie byli członkami nazistowskiej partii NSDAP. Serwis odnotował miliony wyświetleń.
Niemiecki tygodnik „Die Zeit” uruchomił wyszukiwarkę przodków w dokumentach NSDAP. Jak podaje BBC, baza obejmuje miliony rekordów i cieszy się ogromnym zainteresowaniem.
Niemiecki tygodnik „Die Zeit” uruchomił nową wyszukiwarkę, która pozwala sprawdzić, czy przodkowie figurowali w dokumentach nazistowskiej partii NSDAP - napisał portal brytyjskiej stacji BBC.
"Niemiecki tygodnik "Die Zeit" uruchomił nową wyszukiwarkę, która pozwala każdemu sprawdzić, czy jego przodkowie należeli do nazistowskiej partii NSDAP. Baza obejmuje miliony dokumentów z czasów III Rzeszy, a zainteresowanie nowym narzędziem przerosł...
wMeritum.pl Lider Konfederacji, Sławomir Mentzen, ostro zareagował na wypowiedź dziennikarki Moniki Olejnik podczas programu w TVN24. Olejnik zasugerowała, że przodek polityka służył w Wehrmachcie, co Mentzen nazwał „kłamstwem”. Do zdarzenia doszło w...
Podczas ostatniego odcinka "Ślubu od pierwszego wejrzenia" relacje między Kają a Krystianem osiągnęły krytyczny punkt. Uczestnicy programu nie szczędzili ostrych słów i zarzutów. W pewnym momencie polały się łzy...
W cieniu altanki detektyw Dąbek prowadził intrygującą rozmowę. Nie było w niej ani egzotycznych podróży, ani luksusowych hoteli – za to nie brakowało uśmiechów, wspomnień, gorzkiej prawdy o dziadkowych obowiązkach i ironii codzienności, która dopada...