W obliczu zagrożeń ze strony Rosji Niemcy zamierzają zainwestować ogromne środki na rozwój swoich sił zbrojnych. W panach jest stworzenie najpotężniejszej konwencjonalnej armii w Europie - donosi serwis Defense Romania.
Nowe przepisy dotyczące powołań do wojska mają pomóc Niemcom zbudować najsilniejszą armię w Europie - informuje w niedzielę CNN. Aby zachęcić obywateli do zaciągania się do wojska rząd w Berlinie proponuje m.in. znaczące podwyżki pensji dla rekrutów.
Niemcy planują wzmocnienie swojej armii do 260 tys. żołnierzy i dodatkowych 200 tys. rezerwistów do 2035 roku. Reforma zakłada dobrowolną służbę z wyższym wynagrodzeniem, a w razie potrzeby możliwe będzie wprowadzenie obowiązkowego poboru.
Powrót poboru w Niemczech: W obliczu eskalacji zagrożeń ze strony Rosji, rząd niemiecki zatwierdził reformę systemu poboru do wojska, której celem jest znaczące wzmocnienie sił zbrojnych. Plan zakłada podwojenie liczby żołnierzy i rezerwistów, co ma...
Niemcy zatwierdzą rekordowy pakiet inwestycji w obronność? Bundeswehra rośnie w siłę. Ile dokładnie i dlaczego? Sprawdzamy. Artykuł Z ostatniej chwili: Niemcy zatwierdzą 52 miliardy euro na armię. 'Pełna industrializacja’. Bundeswehra rośnie? pochodz...
businessinsider.com.pl: „Budowlanka nie zbije kokosów na odbudowie Ukrainy. Jakie branże mogą liczyć na kontrakty?”„Polska chce wykorzystać odbudowę Ukrainy, by wzmocnić swoją pozycję w Europie i rozwijać przemysł obronny. Konferencja URC w Gdańsku m...
Niemiecka gazeta „Die Welt” punktuje ofertę Wolfganga Ischingera, który zaproponował Polsce broń zamiast reparacji. Publicysta zauważa, że to Niemcy, a nie Polska, mają dziś problem z uzbrojeniem. Zamiast oferować „prezenty”, Berlin powinien kupować...
Chiny rozpoczęły monumentalną inwestycję – budowę największej na świecie zapory i elektrowni wodnej na rzece Yarlung Zangpo w Tybecie. Projekt o wartości 170 miliardów dolarów ma szansę zrewolucjonizować chińską energetykę, ale wzbudza też liczne kon...
Polacy dorobili się jednej z najlepszych, a może i najlepszej w Europie bazy hotelowej. I to bez wielkiej pomocy inwestorów z zagranicy, ale dzięki lokalnemu kapitałowi — bardziej nawet samych zamożnych turystów niż przedsiębiorców