Strażacy uratowali boćka
Najpierw bocian zaplątał się w sznurek, potem czmychnął w pole. Strażacy nie dali za wygraną i pomogli skrzydlatemu pechowcowi.
Najpierw bocian zaplątał się w sznurek, potem czmychnął w pole. Strażacy nie dali za wygraną i pomogli skrzydlatemu pechowcowi.
Komentarze