Handel stoi, niektóre ubojnie nawet nie prowadzą skupu w tym tygodniu. Powinno być na odwrót, a stawki zamiast spadać powinny rosnąć, w tak krótkim tygodniu. Co się dzieje na rynku?
Francja wprowadziła zakaz eksportu bydła i organizacji imprez, takich jak walki byków, aby powstrzymać wysoce zaraźliwą chorobę guzowatej skóry bydła, która po raz pierwszy pojawia się na farmach w całym kraju. Środki te obowiązują do 4 listopada.
Rząd francuski rozpoczął szeroko zakrojoną akcję mającą na celu jak najszybsze zaszczepienie 750 000 sztuk bydła w południowo-zachodniej Francji, aby uchronić je przed wybuchem epidemii choroby guzowatej skóry bydła.
W skupach ciągle brakuje bydła, a ceny płacone za dostarczany towar są rekordowo wysokie. Czy ma to swoje odzwierciedlenie również w cenach zwierząt przeznaczonych do opasu?
Ubojnie niechętnie przyznają, że przez siarczyste mrozy na rynku brakuje byków (to naturalny powód do podwyżek). Rolnicy nie chcą pozbywać się bydła ze względu na mrozy, ale też nową kampanię dopłat bezpośrednich, która zbliża się wielkimi krokami. I...
Stawki na szczęście przestały spadać, a rynek chwilowo zamarł w oczekiwaniu na rozwój sytuacji. Żywiec będzie potrzebny na okres świąteczny, a na razie w skupach jest spokojnie. Jakie są możliwe scenariusze na rynku?
- Europejski rynek prosiąt jest obecnie bardzo stabilny i zrównoważony. Podaż jest umiarkowana i odpowiada aktualnemu popytowi. W związku z tym nie występują obecnie większe problemy ze sprzedażą wolnych partii prosiąt. W niektórych regionach podaż j...
Po trwających podwyżkach na rynku skupu bydła rzeźnego, dzisiejsze ceny wykazują minimalne wahania. Przeciętna wycena byków w wadze bitej ciepłej spadła o 1 grosz/kg (w ciągu ostatnich 2 tygodni wzrost o 0,74 zł/kg), a średnia cena jałówek na WBC jes...