Trwają poszukiwania 14-letniego Maxima. Chłopiec wyruszył na rowerze z Holandii. Z komunikatu policji wynika, że może kierować się ku wschodniej granicy Polski.
Holenderska policja poszukuje 14-letniego Maxima. Chłopak ostatni raz był widziany 18 kwietnia, gdy wyjeżdżał z domu na rowerze. Funkcjonariusze podejrzewają, że może przemieszczać się przez Niemcy w stronę Polski.
Bogusław G. w minioną sobotę (15 listopada) wyszedł na grzyby, jednak do domu już nie wrócił. Po kilku dniach ciało 72-latka znalazła w lesie przypadkowa osoba.
Wielu rowerzystów wciąż zastanawia się czy "jedno piwo" faktycznie przekreśla możliwość jazdy na dwóch kółkach. Jaki mandat grozi za jazdę rowerem pod wpływem alkoholu i czy nadal możemy stracić prawo jazdy?
Holenderska policja poszukuje 14-letniego Maxima. Chłopiec przed dwoma tygodniami wyjechał ze swojego domu w Apeldoorn rowerem i według krewnych miał udać się do Polski. Od tamtej pory nie ma z nim żadnego kontaktu. "Może poruszać się rowerem, ale te...
Elektryczny rower wciąż bywa postrzegany jako rozwiązanie dla osób starszych albo bez kondycji. Tymczasem badania naukowców z Europy i Stanów Zjednoczonych pokazują, że jazda na e‑rowerze realnie wspiera zdrowie: poprawia wydolność, korzystnie wpływa...
Tarnogórscy policjanci prowadzą poszukiwania Zbigniewa S, mieszkańca Tarnowskich Gór, który na początku lipca wyjechał do Niemiec w celach zarobkowych i od tego czasu nie nawiązał kontaktu z rodziną. Każda informacja o miejscu jego pobytu może pomóc...
W sobotę w godzinach nocnych w rejonie klubu SEN przy ulicy Wioślarskiej 6 w Śródmieściu zaginął 23-letni obywatel Norwegii, Olivier. Zaniepokojona rodzina apeluje o pomoc w ustaleniu, co stało się z młodym mężczyzną. Do zaginięcia doszło w nocy z pi...
Polska i norweska policja poszukują młodego Norwega, który ostatni raz widziany był w weekend w jednym z warszawskich klubów. 23-letni Oliver wyszedł na miasto ze znajomymi. Ostatni raz widziano go w nocy z piątku na sobotę 22 listopada ok. godz. 5....
Po kilku godzinach od tajemniczego zniknięcia chłopca, do Bolesława Piaseckiego zadzwoniono z informacją, że w jednym z warszawskich urzędów pocztowych czeka na niego list na poste restante - pisze Iwona Kienzler w książce "Zamachy w PRL. Prawda skry...