Żandarmeria Wojskowa poinformowała o odkryciu niezidentyfikowanego obiektu latającego w pobliżu wsi Osieka pod Bartoszycami (województwo warmińsko-mazurskie). Według nieoficjalnych informacji mediów na obiekcie zidentyfikowano napisy w cyrylicy.
W sobotni poranek, 9 maja 2026 roku, mieszkańcy okolic Bartoszyc (woj. warmińsko-mazurskie) stali się świadkami niecodziennej operacji służb mundurowych. Po otrzymaniu zgłoszenia o odnalezieniu niezidentyfikowanego obiektu latającego, na miejsce ski...
Co tam się wydarzyło? W czwartek wieczorem 6 listopada w okolicach Stróży, niedaleko Wrocławia, doszło do niecodziennego zdarzenia. Kierowca przejeżdżający autostradą A4 zauważył coś, co wyglądało na niezidentyfikowany obiekt latający, który miał spa...
Do niepokojących wydarzeń doszło tuż pod Wrocławiem. Jeden z mieszkańców zwołał służby, w związku z niezidentyfikowanym obiektem, który jego zdaniem, spadł na pole.
W pobliżu polsko-rosyjskiej granicy znaleziono drona, na którego podzespołach były napisy zapisane cyrylicą – informuje RMF24. Teren miał zostać zabezpieczony przez Żandarmerię Wojskową.
Nocny wybuch w Lubelskiem. Na pole kukurydzy spadł niezidentyfikowany obiekt W nocy z wtorku na środę na pole kukurydzy we wsi Osiny (powiat łukowski, woj. lubelskie) spadł niezidentyfikowany obiekt, który następnie eksplodował. Jak podaje RMF FM, ok...
wMeritum.pl W nocy z wtorku na środę doszło do tajemniczego zdarzenia w miejscowości Osiny niedaleko Łukowa na Lubelszczyźnie. Niezidentyfikowany obiekt spadł na pole kukurydzy i eksplodował. Wybuch okazał się silny, że w pobliskich budynkach popękał...
- Nie było żadnych ofiar, nikt nie został poszkodowany (...). Wszyscy mogą czuć się na chwilę obecną bezpiecznie, nie ma zagrożenia - przekazał na konferencji prasowej wojewoda lubelski Krzysztof Komorski.
Wstępne ustalenia wskazują na to, że na pole w miejscowości Osiny (woj. lubelskie) spadł dron wojskowy - wynika ze słów prokuratora okręgowego w Lublinie Grzegorza Trusiewicza na miejscu zdarzenia. Zaznaczył, że jest to wstępna opinia, a wątpliwości...