Wielkie nazwiska świata finansów oswajają się z myślą, że fala inflacji wywołana kryzysem w cieśninie Ormuz będzie miały negatywne skutki – zarówno dla gospodarki i rynków finansowych, jak i dla aktywów cyfrowych. Istnieją jednak czynniki łagodzące uderzenie.
Przed krachem musi być rajd, bańki AI nie ma, pięć sił rynkowych sprzyja akcjom, a walory Berkshire Hathaway doczekały się rekomenacji "sprzedaj". Przeczytaj, o czym mówi się na Wall Street.
Po wstrząsie w świecie finansów wywołanym apokalipsą SaaS nastąpił czas poszukiwania potencjalnych okazji zakupowych. Giganci z Wall Street mówią o dywersyfikacji inwestycji w stronę Europy i rynków wschodzących. W samych Stanach Zjednoczonych inwest...
Wall Street nadal uważnie obserwuje wojnę w Iranie, której skutki będziemy odczuwać dłużej, niż potrwa sam konflikt. Poszukiwane są również możliwości wzrostu – jedną z nich jest bitcoin. Wielkie nazwiska sektora finansowego nie wahają się przypomina...
Polskie produkty emerytalne są zbyt pogmatwane, by masowo zachęcić ludzi do inwestowania. Przypadek japońskiego NISA może służyć jako inspiracja do wprowadzenia zmian.
Najłatwiej złożyć zlecenie, w którym określi się liczbę akcji i cenę. Czasami warto jednak trochę pogrzebać w systemach transakcyjnych biur maklerskich.
Z rachunku służącego oszczędzaniu na starość wielu z was wypłaca pieniądze, bo może. To dobrze i źle. Ja jednak apeluję, byście nie powtarzali błędów Estończyków, które za chwilę powielą Litwini.