BMW serii 4 Gran CoupĂŠ wygląda jak model stworzony dla tych, którzy nie chcą oczywistych wyborów. Ma sportową linię, eleganckie proporcje i wnętrze, które zdradza, że nie chodzi tu wyłącznie o wygląd. To samochód, który wyrósł z historii BMW, ale mówi już językiem współczesnego premium.
Rynek premium pełen jest bezpiecznych wyborów, ale nie każdy kierowca chce iść utartą ścieżką. BMW serii 4 Gran CoupĂŠ trafia dokładnie w tę lukę: wygląda sportowo, ma elegancką linię i nie rezygnuje z wygody, której oczekuje się od auta na co dzień.
Blok polityczny CDU/CSU jest jednym z najdłużej funkcjonujących porozumień politycznych w historii. Unia Chrześcijańsko-Społeczna w Bawarii (CSU) rządzi niemal nieprzerwanie w Bawarii od swojego powstania w październiku 1945 r. z inicjatywy katolicki...
Kiepskie wieści płyną z Bawarii, kolebki światowego piwowarstwa. Browar Leikeim, który od 1887 roku był dumą Górnej Frankonii i symbolem rodzinnej tradycji, złożył wniosek o upadłość. Choć produkcja na razie trwa, to losy setki pracowników pozostają...
Niemiecki gigant motoryzacyjny ogłosił partnerstwo, które sporo mówi o układzie sił we współczesnej branży. W pełni bezemisyjna limuzyna i7 otrzyma nowe, wysokowydajne akumulatory. Za ich produkcję odpowiada chorwacka firma Rimac, znana z projektowan...
Są samochody, które robią wrażenie jeszcze zanim ruszą z miejsca. BMW serii 4 Gran CoupĂŠ należy właśnie do tej grupy. Ma sportową sylwetkę, dopracowane wnętrze i ten rodzaj pewności siebie, który od lat kojarzy się z bawarską motoryzacją.
Niektóre samochody robią wszystko, żeby natychmiast pokazać, czym są. BMW serii 4 Gran CoupĂŠ działa inaczej. Najpierw przyciąga sportową sylwetką, a dopiero później odsłania komfort, technologię i codzienną wygodę, które składają się na jego najwięk...
Tragedia w Sulejowie (woj. łódzkie). Młody mężczyzna w niedzielne popołudnie wybrał się popływać w zbiorniku Wapienniki. W pewnym momencie wskoczył do wody i już z niej nie wypłynął. Mimo szybkiej reakcji służb i podjętej reanimacji, życia około 22-l...
Józef Stalin przeszedł do historii jako bezwzględny dyktator, który nie wahał się poświęcić milionów istnień dla realizacji własnych ambicji. Jego okrucieństwo nie kończyło się jednak na polityce – w równym stopniu dotknęło najbliższych.
Tragedia w Magnuszewie. Strażacy, którzy ruszyli na ratunek tonącemu mężczyźnie, stracili cenne minuty przez źle zaparkowany samochód. Niestety, tych minut zabrakło, by uratować życie.
– Na tle innych Murapol to był taki rekin żarłacz. Znacznie bardziej agresywny gracz, działający na wysokim lewarze, ale za to rozwijający się dużo szybciej niż cała reszta – w rozmowie z „Forbesem” przed pięcioma laty wspominał Michał Sapota