Czasem się w życiu zdarzy na przykład tak jak mnie teraz, być matką dziecka i dzieckiem matki równocześnie. Jest to układ bardzo dobry, kojący w swojej symetrii. Ale jesteśmy tymi matkami i córkami w Polsce, która nas nie przytula tak bardzo, jak by mogła.
Macierzyństwo często przedstawiane jest przez pryzmat instynktu, radości i naturalnej adaptacji do nowej roli. W praktyce wiąże się jednak z wieloma zmianami psychicznymi, ale też fizycznymi. Rzadko się o tym mówi, a warto. Nie chodzi o to, żeby stra...
Miało być łatwiej i bardziej "po swojemu". Tymczasem dorosłość dla wielu mam oznacza niekończące się obowiązki, planowanie i odpowiedzialność za wszystko i wszystkich wokół. Państwowy e-dziennik coraz bliżej. MEN zapowiada bezpłatny system dla szkół...
Ile było takich Jedwabnych? Najpierw myśleliśmy, że jedno: co za jakiś koszmarny glitch, skaza na polskości. W szkole nas o tym nie uczyli. Tylko Korczak, Sendlerowa.
W XXI w. wciskanie kitu stało się odrębną gałęzią przemysłu informacyjnego. Niektórzy boją się tak bardzo, że kupią każde pocieszenie, nawet ulepione z najbardziej cynicznego kitu.
Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski udowodnili, że nawet przy napiętym grafiku znajdą czas na romantyczne chwile tylko we dwoje. Zamiast spędzić wolne chwile wylegując się na kanapie, wybrali się na elegancką randkę. Biała, asymetryczna spódnica...
Karol Nawrocki poszedł w Marszu Niepodległości. Miał nawet na tę okazję specjalnie przygotowane ubranie marszowe, lżejsze stylistycznie od tego, w którym chwilę wcześniej jako prezydent (tak mówi: "ja jako prezydent Polski") występował na placu Piłsu...
Kto się nie zastanawiał, czyby tego wszystkiego nie rzucić i nie wyjechać w Bieszczady? Tam podobno panuje spokój, nikt nic nie wie, nikogo nic nie interesuje, po prostu się żyje.
Potrzebowałam chwili, żeby do siebie dojść, bo tuż po wysłuchaniu orędzia Karola Nawrockiego jako prezydenta Polski nie mogłam sobie przypomnieć ani jednego ładnego wyrazu.
W wierszu "Do krytyków" młody Tuwim pisał: "A w maju/ Zwykłem jeździć, szanowni panowie,/ Na przedniej platformie tramwaju!". Ja natomiast w przededniu maja chcę pisać o poezji! Dość już mam tych kompletnie niepoetyckich, nieistotnych, szybko przemij...