Najpierw usłyszałem, jak opowiada o niebie i świętych pomagających żywym. Uznałem, że to kolejny duchowny oderwany od rzeczywistości. Dopiero osobiste spotkanie z ks. prof. Wojciechem Misztalem pokazało mi, że prawdziwa wiara zaczyna się od słuchania, szacunku i zwyczajnej ludzkiej dobroci.
Włoch miał spędzić swój wymarzony urlop w Rumunii na świątecznym jarmarku. Zamiast tego, tuż po zakupie biletów lotniczych odkrył, że omyłkowo wybrał lot do... Polski, a dokładnie do Krakowa. W rozmowie z podroze.gazeta.pl opowiedział o swojej zabawn...
Na pierwszy rzut oka wygląda zwyczajnie – jak setki innych domów stojących przy rynku niewielkiego miasteczka. A jednak przez jego próg przewinęło się blisko trzydzieści rodzin i żadna nie zdołała tam zostać na dłużej. Uciekali w popłochu, tłumacząc...
Nowoczesne atrakcje pełne przepychu i blasku nie dla wszystkich są numerem jeden. Niektórzy turyści lubią odkrywać miejsca widmo i opuszczone obiekty. Jeśli jesteście w tym gronie, spójrzcie na to, co zostało z dawnego parku rozrywki.
Niektóre miejsca od pierwszej chwili wywołują ciarki. Tak właśnie działa kościół św. Jerzego w Lukovej, gdzie w ławkach zamiast wiernych siedzą tajemnicze duchy. Nietypowa instalacja artystyczna odmieniła los niszczejącej świątyni i sprawiła, że dziś...
Nakładem Wydawnictwa Replika ukazała się w sprzedaży książka „Nawiedzony dwór w Bly". We wpisie znajdziecie informacje o publikacji oraz przegląd ofert z księgarni internetowych.PRZECZYTAJ CAŁOŚĆ: „Nawiedzony dwór w Bly” – książka już w sprzedaży
Polska dostała od Donalda Trumpa prezent: zaproszenie na przyszłoroczny szczyt G20 w Miami. Prezydent USA chwalił Karola Nawrockiego i stawiał go za przykład „nowego przywództwa”. Wtedy z sali padło pytanie o Rosję. Trump na moment się zawahał, a chw...
— Widzę, jak Religa idzie w drewnianych trepach i niesie miskę z lodem, w której jest serce dawcy. Myślę sobie, że zaraz się z tym wszystkim wywali — prof. Andrzej Bochenek wspomina pierwszy udany przeszczep serca w Polsce 5 listopada 1985 r.
Nie żyje James Van Der Beek. Aktor miał 48 lat i walczył z nowotworem jelita grubego. O diagnozie poinformował publicznie w 2024 roku i ukrywał, że był to dla niego szok.
Patrick Ney wraca wspomnieniami do swojego pierwszego przyjazdu z Anglii do Polski. Miał wtedy 24 lata i wylądował we Wrocławiu, na — jak sam mówi — "starym, niezbyt fajnym wojskowym lotnisku". — Ojciec mojej byłej dziewczyny przywitał mnie i pocałow...