Coraz więcej samochodów wyposażonych jest w tempomat adaptacyjny, w nowych samochodach jest to już niemal standard. Okazuje się jednak, że korzystanie z tego urządzenia — a w każdym razie bezrefleksyjne korzystanie z tempomatu adaptacyjnego na drodze szybkiego ruchu — może skończyć się mandatem.
Konstrukcja jest nieco karkołomna. Kierowca czarnego Chargera dostał mandat za zakłócanie porządku publicznego poprzez hałas. I pewnie nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie chodziło o Chargera EV.
Pędził ponad 200 km/h Mercedesem po autostradzie. Policjanci ukarali go bardzo wysokim mandatem, bo okazało się, że w przeszłości już pozwalał sobie na łamanie przepisów. Policjanci z Komisariatu Autostradowego Policji w Gliwicach regularnie prowadzą...
Policjanci z oświęcimskiej drogówki przerwali jazdę na hulajnodze elektrycznej 15-letniemu mieszkańcowi Oświęcimia. Chłopak popełnił dwa wykroczenia – jechał bez kasku na hulajnodze, która nie posiadała blokady prędkości do 20 km/h. Mundurowi mandat...
Kierowcy, którzy zaparkowali na zakazie będą mieli niespodziankę, gdy wrócą do samochodów. Strażnicy miejscy pozakładali blokady na ośmiu pojazdach. Dziś (23.04) na naszej grupie Jelenia Góra Podaj Dalej na Facebooku pojawił się post, którego autor...
Policjanci z rzeszowskiej drogówki zatrzymali 54-letniego kierowcę autobusu pasażerskiego, który w obszarze zabudowanym w Łubnej przekroczył dozwoloną prędkość o 55 km/h. Za rażące naruszenie przepisów mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości zę...
Kierowca Tesli został zatrzymany do kontroli na drodze S17 w miejscowości Parafianka po tym, jak policyjny pomiar wykazał 209 km/h. 35-letni mieszkaniec województwa mazowieckiego został ukarany mandatem 5 tys. zł i otrzymał 15 punktów karnych. Policj...
Chociaż na całym świecie obowiązuje niemalże ten sam, spójny system znaków drogowych, coraz częściej okazuje się, że w wielu krajach istnieją wyjątki od tej reguły. Szczególną ostrożność muszą zachować kierowcy z Polski wybierający się na południe Eu...
W Gdyni nagrany został kierujący, który jechał niespełna 120 km/h po drodze publicznej rowerem. Przy tak dużej prędkości, nie trzymał nawet dłoni na kierownicy. Najciekawszy jest jednak koniec tej historii. Mężczyzna nie dostał mandatu. A co?