Tego ptaka nie można pomylić z innym. Jego pomarańczowe upierzenie i charakterystyczny wachlarzowaty czub na głowie stawiany tylko wtedy, gdy ptak jest zaniepokojony lub podekscytowany cechuje zarówno samca jak i samicę. O dudku w kolejnym odcinku cyklu „Ptaki Elbląga” pisze Mirosław Gawron.
Zanim zacznę cykl pt,, Ptaki Elbląga”, tytułem wstępu przedstawię grupę ludzi zajmujących się ptakami,czy to zawodowo czy hobbystycznie, zwanych potocznie ptasiarzami. Z natury są to ludzie spokojni, wyciszeni, cierpliwi i wrażliwi jak gdyby nie pasu...
- Nazwisko zobowiązuje, więc pierwszym ptakiem z cyklu ,,Ptaki Elbląga” będzie oczywiście ptak z rodziny krukowatych – gawron. W niektórych regionach kraju potocznie zwany ,,gapą”. Często mylony z krukiem lub wroną - pisze Mirosław Gawron, zapraszają...
Ze znalezieniem tego gatunku miałem pewne trudności, dlatego zajęło mi to kilka sezonów. Wiedziałem, że występują w okolicy, bo swego czasu na obozach obrączkarskich na jez. Druzno łapaliśmy je w sieci ornitologiczne i obrączkowaliśmy. Było to co pra...
Zaraz po najmniejszym ptaku Polski, jakim jest mysikrólik, widnieje zniczek – znacznie rzadszy od poprzednika. Niewielki oliwkowo – zielony ptaszek z pomarańczową ,,czupryną” na głowie szybko uwijający się wśród gałęzi może być ciężko zauważalny. Jeg...
Nazwa tego ptaka odnosi się szczególnie do charakterystycznie ubarwionego samca, u którego na niebiesko-stalowym tle upierzenia głowy (samica ma ubarwienie głowy w kolorze trzcinowym) widnieją czarne tzw ,,wąsy”, których nie zobaczymy u samicy oraz m...
- Pomiary terenów miejskich są już na ukończeniu, jak również zakończono inwentaryzację zniszczeń – pisała o Elblągu prasa w 1950 roku. O czym jeszcze?
Fontanny to nie tylko ulga w trakcie upalnego lata, ale też świadkowie burzliwej historii Elbląga. Przejdź się z nami wyjątkową trasą miejską, zobacz unikalne rzeźby i sprawdź, które wodne atrakcje bezpowrotnie zniknęły z mapy miasta.
- Schodząc ze szczytu okazało się, że starszy mężczyzna dzwoni po TOPR, ponieważ nie może samodzielnie zejść. Wjechał na Kasprowy Wierch i chciał spacerkiem zejść, niestety okazało się, że kolana odmówiły współpracy i nie mógł samodzielnie iść. Wycie...
Niespełna tydzień temu informowaliśmy o tym, że w Centrum Onkologii w Bydgoszczy – pacjentką była czterdziestolatka z guzem jajnika, który miał średnicę 46 centymetrów. Teraz pojawiła się informacja z Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Elblągu – w...