"Paragon grozy w drodze nad morze" - napisał pewien klient jednej z restauracji w Pasłęku. Mężczyzna za ryby i krewetki zapłacił prawie 170 zł. "Fakt" skontaktował się z menedżerką lokalu z prośbą o komentarz.
Pytanie o ceny wakacyjnego wypoczynku nad Bałtykiem po raz kolejny rozgrzało internetową dyskusję. Bloger Mahonek opublikował rachunek za obiad dla dwóch osób w jednej z restauracji w Mielnie, licząc zapewne na rozmowę o kosztach pobytu nad morzem. R...
Południe Polski to częsty kierunek, jaki Polacy obierają w wakacje. W Zakopanem znajduje się restauracja, która w menu ma jajecznicę za 67 zł. Część turystów zareagowała negatywnie, pytając, dlaczego to proste danie jest tak drogie? – Polska jest zak...
Jagodzianka, niegdyś zwyczajna letnia przekąska, dziś staje się towarem niemal luksusowym. Choć ceny hurtowe jagód faktycznie sięgają w lipcu nawet 60 zł za kilogram, to eksperci podkreślają, że koszt samego surowca nie tłumaczy aż tak wysokich cen d...
Wyjazd do uzdrowiska to dla wielu seniorów niezbędny krok, by podreperować nadszarpnięte zdrowie. Zamiast zasłużonego spokoju, na miejscu często czekają jednak przykre pułapki finansowe. Za kluczową usługę trzeba zapłacić czasem więcej, niż za pokój...
Mariusz Szczygieł trafił w sieci na reklamę, która od razu wzbudziła jego podejrzenia. Na opublikowanym w niej paragonie widniał bowiem adres dobrze znany reporterowi. Gdy zaczął przyglądać się szczegółom, odkrył jednak kolejne nieścisłości.
Dwumasowe koło zamachowe, czyli popularna "dwumasa" należy do najbardziej problematycznych i drogich elementów w autach. To jedna z usterek, które mocno obciążają portfel. Jakie objawy powinny wzbudzić czujność kierowcy?
Hanna Turnau za pośrednictwem mediów społecznościowych pochwaliła się wizytą w jednej ze stołecznych kawiarni. Jak się okazało, kwota, którą musiała zapłacić, przyprawiła ją o zawrót głowy. Pokazała "paragon grozy" i dodała sarkastycznie: "Welcome to...
1350 złotych - tyle musiał zapłacić za parking pacjent, który trafił na SOR z poważnymi problemami kardiologicznymi. To rachunek za niespełna trzy doby postoju samochodu przy Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Poznaniu.
Wakacyjne „paragony grozy” to dla niektórych osób rozrywka porównywalna z jesiennym grzybobraniem. Czasem jednak krytyka idzie za daleko, o czym przekonał się ostatnio jeden z klientów.