Zaczynamy test Nothing Ear (3a), czyli najnowszych słuchawek dokanałowych producenta, który bardzo lubi się wyróżniać. Dla nieświadomych nomenklatury marki, od razu spieszę z wyjaśnieniem, że litera a w nawiasie oznacza, iż mamy do czynienia z tańszą propozycją w ramach trzeciej generacji akcesorium...
Nowy teaser zdradza, że Nothing Ear 3 zbliża się wielkimi krokami. Firma znana z transparentnych słuchawek i nietypowego podejścia do designu ponownie podgrzewa atmosferę. Ale co tak naprawdę możemy zobaczyć w najnowszym modelu? Firma Nothing, kierow...
Nothing Ear (3) to najnowsze, flagowe słuchawki TWS marki Nothing, które - poza niebanalnym wyglądem - oferują też wiele ciekawych rozwiązań.Przeczytaj pełny artykuł tutaj: Nothing Ear (3) oficjalnie. Słuchawki, które mają się czym pochwalić
Nothing Ear (3a) są już dostępne w Polsce za 449 zł. Słuchawki oferują LDAC, przetworniki 12 mm i nowe funkcje audio. Co jeszcze skyrwa nowa propozycja firmy? Rynek bezprzewodowego sprzętu audio pędzi do przodu. Producenci dwoją się i troją, aby dost...
Marka Nothing od lat udowadnia, że nawet w budżetowym segmencie słuchawek można zaskakiwać wzornictwem. Doskonałym dowodem popierającym tą tezę jest Artykuł Nothing Ear (3a) – zachwycająca forma i niezłe brzmienie pochodzi z serwisu CoNowego.pl.
Marka Nothing zdołała już przyzwyczaić rynek do tego, że jej sprzęt mocno wyróżnia się w tłumie. Charakterystyczny, przezroczysty wygląd słuchawek tej firmy zna dzisiaj chyba każdy, kto choć trochę interesuje się nowymi technologiami. Teraz słuchawki...
Nothing to marka, która urzeka nas nie tylko wysokiej klasy urządzeniami dostępnymi za relatywnie rozsądne pieniądze. Cenimy ją jednak także Artykuł Użytkownicy smartfonów Nothing będą zachwyceni! Oficjalnie pokazano Nothing OS 5.0! pochodzi z serwis...
Gdy założyłem je na głowę i włączyłem muzykę, na mojej twarzy pojawił się grymas niechęci. Wystarczyła jednak godzina, abym się do nich przekonał i doba, abym je pokochał. Nothing Headphone (a) są pod każdym względem lepsze od poprzednika, a do tego...