Microsoft jeszcze niedawno dumnie proklamował, że era 8 i 16 GB dobiega końca, a nowym minimum staje się 32 GB. Wpis wywołał kontrowersje, a teraz gigant całkowicie się z tego wycofuje.
Po dość chaotycznym 2025 roku Windows 11 ma szansę w końcu stać się systemem, który nie walczy ze swoimi użytkownikami, tylko gra do jednej bramki. A czasem wystarczy naprawdę niewiele, na przykład pozwolić ludziom ustawić pasek tam, gdzie chcą.
Pomysłodawca edycji staropolskich książek kucharskich w ramach projektu Monumenta Poloniae Culinaria, pionier polskiej gastronomii historycznej. Prof. Jarosław Dumanowski z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu jako visiting professor pracował na...
Geoffrey Hinton, który przez lata budował fundamenty rewolucji AI, dziś ostrzega: branża, którą pomógł stworzyć, może przetrwać tylko wtedy, gdy zastąpi ludzką pracę. The post Sztuczna inteligencja pożera własny ogon. I nasze miejsca pracy first appe...
Współczesny rynek złota w ujęciu krótkoterminowym przestał być domeną czystych fundamentów, stając się zakładnikiem potężnej mechaniki derywatów, w której to ‘ogon macha psem’. Zrozumienie roli dealerów i ich matematycznego przymusu hedgingu jest jed...
Są wypieki, które zachwycają już od pierwszego spojrzenia. Do tej kategorii bez wątpienia należy ciasto "Pawi Ogon". Zachwyca swoim kolorowym przekrojem i rozmaitymi warstwami. Choć wygląda na skomplikowane, w rzeczywistości jest proste w przygotowan...
Mieszkają w lasach i buszu Australii, na Nowej Gwinei oraz na Wyspach Sundajskich w Indonezji, zatem na granicy krainy australiskiej i orientalnej. My ich kompletnie nie znamy, ale dla Australijczyka czy Indonezyjczyka wachlarzówki to ptaki dość znan...
Niektóre perfumy zdobywają popularność dzięki modzie, inne stają się prawdziwymi klasykami. Do tej drugiej grupy bez wątpienia należy Armani My Way, który od kilku lat nie schodzi z list bestsellerów. Teraz kultowe perfumy można kupić taniej w Rossma...
Dziesięć lat temu „Vaiana: Skarb oceanu” podbiła kina. Dwa lata temu doczekała się kontynuacji. Teraz Disney opowiada tę samą historię ponownie, tylko z aktorami. Po co? Trudno oprzeć się wrażeniu, że ktoś w księgowości dostrzegł kolejną falę pienięd...