Złoty przez najbliższy kwartał prawdopodobnie pozostanie w przedziale 4,25-4,35 za euro, ale przy eskalacji wojny w Zatoce Perskiej i utrzymaniu jastrzębiego tonu Fedu możliwy jest ruch powyżej 4,40 - wynika z wypowiedzi głównej ekonomistki Banku Pocztowego Moniki Kurtek.