Firma JD 7Fresh (spółka zależna JD.com zajmująca się handlem detalicznym off line) otworzyła w Pekinie, pod biurowcem Galaxy SOHO, swoją pierwszą całodobową kawiarnię obsługiwaną przez zautomatyzowaną linię produkcyjną i robota humanoidalnego. W dniu otwarcia placówka ustanowiła rekord Guinnessa: w...
Pompa ciepła powinna być inwestycją na długi czas. Producenci zachwalają swoje ciche, bezobsługowe i niezawodne urządzenia. Niestety, wielu Polaków zdążyło się już przekonać, że wystarczy kilka–kilkanaście lat, aby doszło do pierwszych usterek lub aw...
Krwiściąg lekarski to niepozorna bylina o ciekawych bordowych kolbach, która doskonale wpisuje się w kanony zarówno naturalistycznych, jak i nowoczesnych ogrodów. Ma niewielkie wymagania i świetnie prezentuje się w wielu kompozycjach rabatowych. Jak...
Na pekińskim stadionie, gdzie jeszcze niedawno rywalizowali olimpijczycy, 500 maszyn biegało, kopało piłkę i zadawało ciosy. Czy wkrótce humanoidy zastąpią ludzi na arenach sportowych?
W PRL-owskich kawiarniach popijano kawę z fusami, zajadano słodkości i plotkowano o polityce. To tu artyści i intelektualiści uciekali od szarości socjalizmu!
Telechirurgia u niemowlęcia? W Indiach przeprowadzono pierwszą zdalną operację pieloplastyki dziecka. Artykuł Pierwsza na świecie zdalna operacja dziecka robotem SSi Mantra pochodzi z serwisu Alert Medyczny.
Niepozorne, mało znane, ale wyjątkowo klimatyczne. To jedno z najmniejszych uzdrowisk w Polsce, które przyciąga nie tylko leczniczymi wodami, ale też zabytkami i spokojem. Ukryte w dolnośląskim krajobrazie miejsce ma historię sięgającą XIX wieku. Zas...
W trójkącie, w kinie, z obcym facetem spotkanym w sklepie albo z Pedro Pascalem — wachlarz kobiecych fantazji erotycznych jest bardzo szeroki. I wreszcie zaczynamy o nich mówić.
Jeśli wciąż zastanawiasz się, gdzie uciec na długi listopadowy weekend, mam dla ciebie kilka powodów, by wybrać Gdańsk. Spacer brzegiem morza, a zaraz potem kubek gorącej herbaty i kawałek domowej szarlotki w jednej z klimatycznych, lokalnych kawiarn...
Nasilająca się liczba turystów w Portugalii nie tylko prowadzi do wyludniania się tradycyjnych dzielnic w centrach miast i zastępowania ich miejscami noclegowymi, ale też sprawia, że zamykają się nawet stuletnie sklepy i kawiarnie.