Wiceszef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Czesław Mroczek zapowiedział, że rząd zamierza przeprowadzać wyrywkowe kontrole tego, co trzymamy w naszych piwnicach. To pokłosie tragicznych wydarzeń z Poznania i pożaru, w którym życie straciło dwóch młodych strażaków.
W związku z niedawnym pożarem kamienicy w Poznaniu szef MSWiA zapowiedział wyrywkowe kontrole zawartości piwnic. Okazuje się, że nie wszystko, co w nich trzymamy, jest legalne. Warto to sprawdzić, bowiem kara finansowa może być wyjątkowo dotkliwa.
Ze względu na nabiałowy charakter masło uważane jest za produkt, który powinien być przechowywany wyłącznie w lodówce. Czy jednak tak jest naprawdę? Kwestię tę wyjaśnia Bri Bell, dietetyczka i specjalistka ds. bezpieczeństwa żywności.
Trzymanie jajek w lodówce jest powszechnie stosowanym sposobem na przedłużenie ich świeżości i trwałości. Lara Gessler zdradza jednak, że sama jajka przechowuje poza chłodnią. Jak wyjaśnia, dzięki tej metodzie będą delikatniejsze po obróbce cieplnej.
Trzymanie jajek w lodówce może wydawać się standardową praktyką, jednak nie zawsze jest to najlepsze rozwiązanie. Dlaczego warto rozważyć inne metody przechowywania? Na to pytanie odpowiedziała między innymi Lara Gessler. Trzymanie jajek w lodówce m...
Wiceszef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Czesław Mroczek zapowiedział losowe kontrole piwnic w budynkach wielorodzinnych. Warto sprawdzić co tam trzymamy, bo można wpaść w poważne kłopoty.
Purchawki to popularne grzyby, często spotykane podczas codziennych spacerów. Ich znakiem rozpoznawczym jest chmurka zarodników, która uwalnia się po nadepnięciu na charakterystyczny kształt. To ona odpowiada za narodziny mitu "trujących purchawek"....
Zastanawiasz się, jak najlepiej przechowywać chleb, by cieszyć się jego świeżością na dłużej? Wiele osób trzyma pieczywo w torebkach lub woreczkach ze sklepu, ale czy to na pewno dobre rozwiązanie? Dowiedz się, dlaczego odpowiednie przechowywanie chl...
Dwie siostry z Genui odkryły niespodziewany skarb w piwnicy swojego zmarłego dziadka – 158 milionów dawnych włoskich lirów. Niestety, okazało się, że nie mogą ich wydać.
- To nie była zwykła burza, to ściana deszczu, gradu i taki wiatr, że drzewa się kładły jak zapałki. To trwało może kilkanaście minut, a potem krajobraz jak po tornadzie - relacjonuje Wirtualnej Polsce pan Tomek z Mielca. Podkarpacie nadal mierzy się...