Kiedy nowy Lexus ES wjeżdżał na nasz rynek, zastanawiałem się, czy ósma generacja tego sedana będzie w stanie utrzymać szalone tempo sprzedaży, do którego przyzwyczaił nas poprzednik. Odpowiedź przyszła szybko. Zanim w ogóle ruszyły oficjalne jazdy testowe, polscy klienci zamówili 700 sztuk. W ciemn...
Lexus ES teraz jest flagowym sedanem japońskiej marki premium. Już na pierwszy rzut oka widać, widać przepaść, która dzieli go od poprzedniego samochodu o takiej samej nazwie. To model z innej epoki.
Z ręką na sercu muszę przyznać, że nowy Lexus ES ósmej generacji to absolutny kosmos, który na żywo wygląda, jakby przed chwilą zjechał z deski kreślarskiej twórców filmów science-fiction. Japończycy poszli na całość, pakując do swojej nowej limuzyny...
Samochodów, które zamiast kierownicy miały wolanty niczym w samolocie, na rynku było wcześniej wiele, tak samo, jak nie brakuje aut, w których sterowanie odbywa się "by wire". Lexus RZ różni się od nich wszystkich, to jeden z najbardziej konsekwentni...
Święta to idealny moment na upgrade stanowiska, ale wybór sprzętu, który nie wyląduje w szufladzie po tygodniu, potrafi być wymagającym zadaniem. Prześwietliliśmy ofertę HyperX na końcówkę roku i prezentujemy gadżety, które realnie zmieniają komfort...
Wielu kierowców poszukujących eleganckiej limuzyny zastanawia się, czy wybrać podstawowy wariant marki premium, czy też bardziej opłacalne jest sięgnięcie po maksymalnie doposażoną wersję popularnego modelu z segmentu masowego. Lexus ES 300h Prestige...
Alfę Romeo kupujesz wtedy, gdy chcesz, by codzienność miała smak. Gdy chcesz czuć przyspieszenie nie tylko pod stopą, ale i w sercu. Gdy samochód ma być czymś więcej niż środkiem transportu. Jeździłem nową Alfą Romeo Tonale Sport Speciale i powiem wa...
Nowa Toyota Urban Cruiser to... całkiem niezłe Suzuki. A Toyota? O przynależności do "rodu spod znaku niezawodności" przekonywać mają nie tylko znaczki, ale też fabryczna gwarancja na 10 lat lub milion kilometrów. Nowy miejski crossover jest nieco wi...
Mimo że mam w notesie kilka uwag (multimedia!), to 265-konna Skoda Superb z 4x4 zdecydowanie mnie zachwyciła i niechętnie się z nią rozstawałem. Wciąż nie wiem jednak, czy za te pieniądze dla siebie nie wybrałbym innego Superba. I sam się sobie dziwi...
Škodę szanuję z kliku powodów: po pierwsze za Superba, który jest wozem niezwykle udanym, niezależnie od generacji i pokonałem nim wiele tras, z których mam jeszcze więcej dobrych wspomnień. Po drugie za to, że jest to obecnie chyba jedyna słowiańska...