Gwiazda programu MasterChef ma za sobą druzgoczące chwile. W mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia z wypadku samochodowego, w którym brała udział. Auto, którym Martyna Chomacka podróżowała wraz z bliskimi, zostało zmiażdżone. Teraz o wszystkim zdecydowała się opowiedzieć swoim fanom.
Gwiazda 7. edycji programu “Masterchef” brała udział w poważnym wypadku. Samochodem podróżowała ona, jej partner oraz pies. Auto uderzyło w nich z pełną prędkością. Strażacy byli w szoku, że przeżyli zderzenie.
"To wszystko trwało może dwie sekundy. Pamiętam, tylko że Łukasz krzyknął do mnie "Uważaj, będę hamował!". Nagle auta przed nami mocno zwolniły" - racjonuje wypadek Martyna Chomacka, którą widzowie doskonale znają z siódmej edycji "MasterChefa".
Aleksandra Radomska opublikowała na Facebooku post, w którym opisała poważny wypadek, w którym w ostatnim czasie brała udział. Jechała na badania, kiedy inny samochód zepchnął ją z drogi wprost na drzewo. Komiczka opisała przerażające zdarzenie.
Aggie Lal, znana jako gospodyni show TVN, niedawno poślubiła Jacoba Riglina. Celebrytka opublikowała wideo, na którym widać jej wszystkie ślubne kreacje. Robią wrażenie!
Wraz z nowym rokiem pojawiły się doniesienia o śmierci amerykańskiej “Kobiety Kot”. Wizerunek, który stworzyła, zapewnił jej rozpoznawalność, ale niestety jej życie prywatne nie było już tak wspaniałe, jak to pokazywane publicznie. Przez ostanie mies...
Premier Donald Tusk, odnosząc się do zatrzymań dotyczących dezinformacji ws. rzekomego planu wysadzenia wału przeciwpowodziowego, poinformował, że celem sprawców było sianie paniki. "Będziemy to naprawdę bardzo bezwzględnie badać i karać" - zapewnił.
Podczas niedawnej konferencji TVN pojawiło się mnóstwo znanych twarzy. Zabrakło jednak Małgorzaty Rozenek-Majdan, która do tej pory była jedną z największych gwiazd stacji. O powodach jej nieobecności opowiedziała naszej redakcji dyrektor programowa,...
Mężczyzna prawdopodobnie wpadł do jaskini w rejonie Mnicha nad Morskim Okiem. "Trwa akcja ratunkowa" - mówi RMF FM ratownik dyżurny TOPR, Jakub Hornowski.
Rankiem 7 lipca TOPR otrzymał zgłoszenie o wypadku w rejonie Morskiego Oka. Mężczyzna wpadł do tzw. Studni w Mnichu. Po kilkugodzinnej akcji ratunkowej udało się wydostać taternika, który doznał wielu obrażeń.
Profesor Tomasz Nałęcz uległ poważnemu wypadkowi. W wyniku zdarzenia 74-letni historyk i polityk złamał żebra oraz krąg szyjny. Zdaniem lekarzy "do tak zwanego skręcenia karku brakowało dosłownie kilka milimetrów" - przyznał w rozmowie z "Faktem".