Mieszkańcy Nysy po wydarzeniach ostatnich dni dopiero teraz zaczynają przekazywać, że sytuacja w mieście powoli wraca do normy. Również wojewoda opolska Monika Jurek mówiła we wtorek, że można powiedzieć, że "Nysa jest uratowana od najgorszego". - Wczoraj było i wojsko, i straż, i bardzo dużo ludzi,...
W poniedziałkowy wieczór w Nysie rozpoczęła się walka o umocnienie wału, przez który może przelać się woda i zalać miasto. W internecie pojawiły się niesamowite nagrania z miasta.
Sytuacja w Nysie staje się coraz bardziej dramatyczna. W związku z powodzią burmistrz miasta — Kordian Kolbiarz zarządził ewakuację. Mieszkańcy w panice zaczęli opuszczać swoje domy.
Burmistrz Nysy obwinia Wody Polskie i przekonuje, że powodzi w mieście można było zapobiec. "Nasze miasto, nasi mieszkańcy, a o ich losie decydują wyłącznie ludzie z Wrocławia" - napisał. Wody Polskie zaprzeczają, że oskarżenia są prawdziwe.
To mało zatłoczone i urokliwe miasteczko w Europie może być alternatywą dla turystów zmęczonych tłumami w Wenecji. Było też inspiracją dla ilustratorów „Pięknej Bestii”.
Przez ulewne deszcze i krytycznie wysoki poziom wód w rzekach część mieszkańców Polski jest zmuszona do ewakuacji. Najtrudniejsza sytuacja panuje na południu kraju, gdzie zmierza premier Donald Tusk.
- Niestety, poziom Nysy Kłodzkiej jest bliski temu z powodzi w roku 1997 i wynosi prawie 6,5 metra - powiedziała Natalia Przytarska ze Straży Pożarnej w Kłodzku. Woda zalewa już kamienice, a mieszkańcy nakłaniani są do ewakuacji.
W związku z rosnącym zagrożeniem powodziowym, proszę o rozważenie samoewakuacji czyli przemieszczeniu się poza strefę zagrożenia - zaapelował burmistrz Nysy Kordian Kolbiarz na swoim profilu na Facebooku. Według lokalnych mediów miasto jest "odcięcie...