Mieszkańcy terenów górzystych i okołogórskich muszą się spodziewać olbrzymich zmian w pogodzie. Najpierw powieje halny, który przyniesie wyjątkowo wysokie temperatury, a potem ochłodzi się i spadnie dużo śniegu.
Zima nie powiedziała ostatniego słowa, co potwierdzają modele pogodowe. Nad Polskę dotrze śnieżyca, podczas której spadnie nawet do 30 centymetrów śniegu. Czeka nas paraliż na drogach.
Jeśli potwierdzi się prognoza amerykańskiego modelu pogodowego, to jeszcze w tym tygodniu wiele regionów Polski zostanie zasypanych śniegiem, wróci też całodobowy mróz. Na jak długo?
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej zapowiada silne opady śniegu, które mogą zasypać południową Polskę. Meteorolodzy ostrzegają przed trudnymi warunkami atmosferycznymi na podstawie analizy modelu ECMWF.
Do Polski wróciła zimowa aura, przynosząc intensywne opady śniegu oraz zawieje i zamiecie śnieżne. Niebezpieczne warunki pogodowe mają utrzymać się przez wiele godzin. Wieczorem ma nadejść uderzenie śnieżycy.
Minione zimy kompletnie nie przypominały tych sprzed lat, kiedy tęgi mróz trzymał całymi tygodniami, a śniegu było po kolana. Sprawdźmy, jaki był największy mróz i śnieg w poszczególnych miejscowościach na tle wielu poprzednich lat.
Od kilku dni w części Polski mocno sypie śnieg, a to nie koniec. Zbliża się do nas kolejny niż genueński, który sprowadzi nową falę intensywnych opadów. Tym razem obejmie ona wiele regionów. Niewykluczone, że lokalnie spadnie nawet powyżej 20 cm biał...
Sytuacja atmosferyczna nad Europą tej zimy sprzyja nie tylko wyjątkowym mrozom, ale też potężnym śnieżycom. Pod koniec grudnia na Mławę spadło ponad pół metra puchu. Wkrótce czeka nas kolejny paraliżujący żywioł.
Tej zimy nietypowa cyrkulacja atmosferyczna nad Europą nadzwyczaj sprzyja nie tylko siarczystym mrozom, ale też potężnym śnieżycom. Śnieżny kataklizm na Warmii, Mazurach i Mazowszu z końca grudnia, może się powtórzyć. Wiemy, kiedy.
Szykuje się kolejny w tym sezonie podmuch zimy w Alpach. W krótkim czasie spadnie nawet 20 centymetrów świeżego puchu, który poprawi warunki narciarskie, ale spowoduje chaos na drogach.