Jak przeciwdziałać mowie nienawiści, przemocy słownej i agresji? Na te pytania próbowano odpowiedzieć podczas konferencji „W Słupsku nie ma miejsca na hejt”, która odbyła się w Zespole Szkół Informatycznych w Słupsku. W wydarzeniu wzięło udział blisko pięćdziesiąt osób – przedstawicieli samorządu, i...
W finale kończącym projekt Instytutu Pileckiego 'Pamięć miejsca, miejsca pamięci” weźmie udział 40 zespołów z 27 miejscowości całej Polski, w tym także z naszego regionu. Dwudniowy zjazd uczestników projektu odbędzie się w piątek i sobotę 12-13 czerw...
Pacjent zaatakował ratowników medycznych. Policja zatrzymała 33-latka w Słupsku. Artykuł Agresja wobec ratowników medycznych w Słupsku. 33-latek usłyszał zarzuty pochodzi z serwisu Alert Medyczny.
Aria, choć ma zaledwie 2 lata, reklamuje już owocowe mrożonki, pieluszki, mleko kozie czy podgrzewacze do butelek. O jej matce, czyli Lil Masti znów jest głośno – tym razem z powodu sharentingu i nowej fundacji promującej wizerunek dzieci w sieci. Sp...
W czerwcu córka Alżbety Lenskiej i Rafała Cieszyńskiego pojawiła się razem z rodzicami na salonach. Wygląd Zofii spotkał się ze skrajnymi reakcjami. Aktorka opowiedziała, jak sytuacja odbiła się na niej i jej 14-letniej pociesze.
Telewizja Polska wystosowała oświadczenie ws. zamieszania wokół Joanny Dunikowskiej-Paź z ostatnich dni. W mediach społecznościowych mylnie przypisano jej zadanie niezręcznego pytania o Karola Nawrockiego. Publiczny nadawca zapowiada złożenie zawiado...
Hejt wyzwala wstyd i poczucie upokorzenia, wykluczenia, chęć schowania się i zniknięcia – powiedział PAP Przemysław Staroń, psycholog, nawiązując do popularnego w sieci zjawiska "szon patroli". Nazwał je rówieśniczą przemocą.
Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski i miejski radny, lider klubu Kraków dla Mieszkańców Łukasz Gibała tego samego dnia opublikowali w mediach społecznościowych przykłady gróźb, jakie kierowane są pod ich adresem. W obu przypadkach mowa o wiadomośc...
Schronisko w Słupsku poszukuje sprawcy znęcania się nad kotem, w którego głowę strzelono ponad 30 razy. Lekarze mogli jedynie skrócić agonię zwierzęcia.
Ukraińcy już się boją: nieprzychylnych spojrzeń, wyzwisk na ulicy i głośno wyrażanych życzeń, by wynieśli się w końcu do siebie. Tak, boją się Polaków.