Z powodu wczorajszych wichur strażacy z regionu łódzkiego interweniowali wczoraj blisko 170 razy. Silny wiatr zrywał dachy i łamał konary drzew. Na szczęście nikt nie ucierpiał.
Ponad 300 razy interweniowali strażacy w Wielkopolsce z powodu frontu burzowego, który przeszedł przez region w sobotę. Najwięcej zgłoszeń dotyczyło powalonych drzew i uszkodzonych dachów. Nikt nie został ranny.
Od rana 5 września wiatr mocno daje się we znaki mieszkańcom całego województwa. Ze statystyk służb wynika, że do 16:00 jednostki ratownicze musiały interweniować blisko czterdzieści razy.
Do godziny 21 w sobotę strażacy interweniowali 1117 razy - poinformował st. kpt. Wojciech Gralec z Państwowej Straży Pożarnej. Większość interwencji miała związek z pogodą, w tym z wichurami, które uderzyły w Polskę. To jednak nie koniec porywistych...
Ponad 400 interwencji strażaków, rozbite samochody, połamane drzewa i zerwany światłowód - to bilans ataku zimy, który trwa od środy (26 listopada) w województwie łódzkim. Minionej nocy strażacy mieli pełne ręce roboty.
- Wczorajszej doby takich interwencji straż odnotowała 231. Najwięcej było ich w Krakowie ponieważ aż 117 - przekazał w Polsat News rzecznik PSP w Krakowie. Straż usuwa gałęzie, odpompowuje wodę i pomaga przy wznoszeniu lub naprawianiu wałów. Na połu...
Sprawa Piotra Zelta, który w 2021 roku nazwał rzecznik Straży Granicznej „twarzą bestialskich, bandyckich standardów państwa PiS”, znalazła nieoczekiwany finał. Prokuratura wycofała apelację w jego sprawie po interwencji ministra sprawiedliwości Wald...