Zarzut spowodowania pożaru oraz znęcania się nad żoną usłyszał 45-letni mężczyzna, który jest podejrzany o podpalenie kamienicy w Chorzowie. Do pożaru przy ul. 23 czerwca w Chorzowie doszło we wtorek 5 listopada wieczorem. Pożar objął część budynku, poddasze i fragment dachu. Służby ewakuowały siede...
Potwierdziły się podejrzenia straży pożarnej i policji. Pożar nieczynnego składowiska odpadów plastikowych przy ul. Kolejowej w Strzegomiu nie był przypadkowy. Policja ustaliła i zatrzymała podejrzanego o podpalenie. Mężczyzna już usłyszał zarzuty i...
Do tragedii doszło w 2009 roku w salonie automatów pachinko znajdującym się w pobliżu miejsca zamieszkania mężczyzny. Takami rozlał wewnątrz benzynę, a następnie podpalił lokal. W wyniku pożaru zginęło pięć osób – czterech klientów oraz jeden pracown...
Centrum Himalaizmu w Bogucicach już kosztuje 60 mln złotych, a będzie jeszcze droższe. Do kamienicy, w której wychowywał się Jerzy Kukuczka dobudowana zostanie strefa wspinaczkowa. Znajdą się w niej dwa tory do wspinaczki sportowej. Postępują prace p...
Na dachu od ponad wieku czuwa koń. Nie galopuje, nie rży, ale od pokoleń wskazuje drogę wszystkim, którzy szukają pomocy dla swoich zwierząt. To właśnie od niego swoją nazwę wzięła jedna z najbardziej niezwykłych kamienic w Łodzi – „Kamienica pod Kon...
Takie sytuacje zdarzają się w Gdyni. Kamienica zbudowana w latach 30. XX wieku do dziś pozostaje w rękach tej samej rodziny. Ta jest jednak wyjątkowa, bo mieszkają w niej tylko krewni budowniczego, czyli przedwojennego kupca Juliana Brzezińskiego.
Jedna osoba zginęła w wyniku wybuchu gazu w warszawskiej kamienicy - przekazały w sobotę służby. Ofiara śmiertelna to mężczyzna. Do tragedii doszło przy ulicy Zamienieckiej na Pradze-Południe.
Urodzony w Ukrainie Liubomyr Korba jest podejrzewany o zamach na generała Władimira Aleksiejewa. Generał przeżył atak Artykuł Rosjanie: mężczyzna podejrzany o postrzelenie generała w Moskwie zatrzymany w Dubaju pochodzi z serwisu oko.press.
Przed jedną ze szkół w gdańskim Brzeźnie mężczyzna miał nagabywać dzieci wychodzące z placówki. O sprawie policję poinformował jeden z rodziców – jego syn wraz z kolegą byli zaczepiani. – Policjanci ustalili, że nie doszło do popełnienia wykroczenia...