To miała być prywatna wiadomość, wysłana po cichu i bez świadków, żeby załatwić mężowi dodatkową fuchę. Tymczasem radna z PSL Agnieszka Stolarczyk opublikowała ją na swoim profilu zupełnie publicznie. I choć wpis szybko zniknął, jego treść zdążyła ju...
niezalezna.pl
17-05-2026 13:06:06