Stellantis ogłosił, że ograniczenia planów dotyczących samochodów elektrycznych i głębokiego resetu całego biznesu, kosztować go będzie 22 mld euro. Skala decyzji zaskoczyła rynek, a reakcja inwestorów była natychmiastowa.
Jeszcze kilka lat temu międzynarodowy koncern Stellantis chwalił się planami całkowitego zelektryfikowania europejskiej oferty do 2030 r. Dziś szef koncernu na Stary Kontynent zupełnie zmienia zdanie, a cele Unii Europejskiej nazywa nierealnymi.
Stellantis zapowiedział rekordowy odpis w wysokości ponad 20 miliardów euro, z czego 15 z sektora pojazdów elektrycznych. Giełda zareagowała a akcje osiągnęły najniższy poziom w historii grupy. Firma posiada również fabryki w Polsce, z czego w jednej...
Międzynarodowy koncern ponownie wprowadza siedem modeli samochodów napędzanych silnikiem diesla. Decyzja zbiegła się w czasie z zmniejszeniem inwestycji w samochody elektryczne. Stellantis, właściciel m.in. Fiata i Jeepa, wygasza produkcję pojazdów e...
Technologia magazynowania energii elektrycznej jest stale rozwijana i udoskonalana. Stellantis oraz należąca do koncernu TotalEnergies firma Saft zaprezentowały właśnie prototyp samochodu elektrycznego wyposażonego w przełomowe rozwiązanie IBIS. Proj...
Koncern Stellantis zmienia podejście do spełniania unijnych norm emisji CO₂. Zamiast kupować kredyty emisyjne od producentów samochodów elektrycznych, takich jak Tesla, grupa chce przeznaczyć te środki na bezpośrednie wsparcie sprzedaży własnych samo...
Ręczne skrzynie biegów kiedyś były niepisaną normą w aucie osobowym. Dziś już jednak powoli stają się reliktem przeszłości, co dobitnie pokazują liczby. Dlaczego „manual” znika z rynku nowych samochodów?
Tankowce przewożące około 1,5 miliona baryłek rosyjskiej ropy utknęły w pobliżu Kanału Sueskiego, ponieważ azjatyckie rafinerie wypowiadają kontrakty. Indyjscy klienci anulowali dwie trzecie zamówień. Arabia Saudyjska ogłosiła zniżki dla Indii i Chin...
Po raz kolejny Donald Trump zaatakował słownie Keira Starmera. Prezydent USA stwierdził, że Stany nie potrzebują militarnego wsparcia Wielkiej Brytanii i ludzi, którzy dołączają do już wygranych wojen.