Artykuł Tłusty czwartek w wersji luksusowej: pączek za 200 zł. Czy to możliwe? pochodzi z serwisu Wiadomości Częstochowa - Życie Częstochowy i powiatu.
Tłusty czwartek to czas słodkiego szaleństwa, ale czy wiesz, ile kalorii kryje się w tradycyjnych przysmakach? Pączki i faworki kuszą smakiem, ale różnią się kalorycznością. Jeśli chcesz podejść do tego dnia świadomie i wybrać mniej kaloryczną opcję...
Takie samo ciasto, ale o 30 procent mniej kalorii i niemal bez tłuszczu. Oponki serowe były hitem PRL na Tłusty Czwartek, a w wielu domach przygotowuje się je do dziś, zwykle według tej samej receptury, czasem jeszcze po babci czy prababci. W tym rok...
Choć w tłusty czwartek w sklepach roi się od najróżniejszych pączków, często po spróbowaniu okazuje się, że wygląd nie idzie w parze ze smakiem. Te przygotowane w domowych warunkach są zawsze mięciutkie, puszyste i słodziutkie – czyli idealne.
Pączki lubią łapać trendy. W Tłusty Czwartek 2026 cukiernicy nie odkładają kultowych korzennych ciastek Lotus Biscoff na bok, a łączą je z pączkami na różne sposoby.
Zamiast klasycznych pączków zrób w tłusty czwartek domowe słodkości w zupełnie nowym wydaniu. Możliwości jest naprawdę wiele. Nie wierzysz? Zapoznaj się z naszymi 5 sprawdzonymi przepisami i znajdź swoją wyjątkową perełkę.
Najlepsze pączki na tłusty czwartek powinny być przede wszystkim lekkie i nienapite tłuszczem. Tradycyjne są z konfiturą wiśniową lub powidłami śliwkowymi i obsypane cukrem pudrem. Artykuł Najlepsze pączki na tłusty czwartek – lekkie jak puch, z konf...
Polacy wyhamowali z jedzeniem pączków w tłusty czwartek. Rekodów nie będzie. Według Andrzeja Piętki z Akademii Wypieków wojny promocyjne dyskontów i pączki „za 1 grosz” obniżyły postrzeganą jakość. To jednak nie jedyny powód spadków sprzedaży.
Pączki w tłusty czwartek to niezwykle smaczna tradycja. Warto jednak wiedzieć, że można z nich wróżyć, a nieodpowiednie zachowanie w ten szczególny dzień może nam przynieść pecha w przyszłości. Czego nie robić w tłusty czwartek, by reszta roku upłynę...
Zbliżający się tłusty czwartek to moment, w którym nadwiślańska uwaga kulinarna koncentruje się niemal wyłącznie na rodzimych pączkach i faworkach. Jurek Sobieniak proponuje jednak przełamanie tej hegemonii i spojrzenie w stronę Półwyspu Iberyjskiego...