Nie trzeba być doświadczonym naukowcem z długoletnim stażem, aby dokonać przełomowego odkrycia. Dowodzi tego historia 11-letniego chłopca z USA, który wybrał się z dziadkiem na spacer po skałach Wyoming. W jego trakcie Touren Pope odnalazł niemal kompletny szkielet prehistorycznego żółwia, który ter...
Czy rodzice mogą zostawić dziecko u dziadków i wyjechać na wakacje? Zdania są podzielone. - Jeden wyjazd w roku organizujemy tylko dla siebie, co bardzo dobrze wpływa na nasze małżeństwo - opowiada nasza czytelniczka.
Niektóre filmy potrafią łączyć pokolenia lepiej niż wspólna gra w chińczyka czy kalambury. Tych pięć tytułów z łatwością zaciekawi wnuki i jednocześnie wzruszy lub rozbawi babcię i dziadka. Jeśli dzieci spędzają wakacje u dziadków – niech obejrzą raz...
wMeritum.pl Nietypowe zdarzenie w centrum Sopotu. W sercu miasta spacerował łoś, którego udało się nagrać mieszkańcom. Do zdarzenia doszło 6 września. Na granicy Sopotu i Gdańska zauważono łosia. Zwierzę pierwszy raz dostrzeżono w Jelitkowie w godzin...
Serwal sawannowy przez kilka dni biegał po świętokrzyskich łąkach i był uchwytny dla wszystkich, którzy próbowali go złapać. W końcu pojawił się niedaleko posesji właścicieli i został schwytany. Policja sprawdza, czy zachowano wszelkie środki ostrożn...
Dziś w południe na środek ulicy wbiegł chłopiec bez butów. Dziecko krążyło między autami, niestety część kierowców ominęła go i pojechała dalej. Na szczęście znalazły się osoby, które widząc co się dzieje, od razu zareagowały.
Dzięki błyskawicznej reakcji konduktora pociągu relacji Toruń-Włocławek i maszynisty składu nadjeżdżającego z naprzeciwka, nie doszło do wypadku na torach w Aleksandrowie Kujawskim i śmierci człowieka.Wszystko wydarzyło się w środę w Aleksandrowie Ku...
Choć znajduje się zaledwie nieco ponad godzinę drogi od stolicy, wielu turystów wciąż go nie odkryło. Miasto przyciąga malowniczym położeniem nad Narwią, zabytkami i niezwykłą historią sięgającą średniowiecza. Kręcono tam także sceny do znanych polsk...
„Halo, Straż Miejska? Pies chodzi po dachu!” - taki telefon odebrał dzisiaj dyżurny elbląskiej Straży Miejskiej. Strażnicy nie dowierzali, ale zgłoszenie przyjęli.