Zbudowanie wielkiego, kroczącego robota z Gwiezdnych Wojen i jeżdżenie na nim po korcie tenisowym? Brytyjski youtuber udowodnił, że to możliwe. Jednak sprawienie, by maszyna poruszała się z gracją i potrafiła precyzyjnie chwycić kubek z kawą, to wyzwanie, na którym łamią sobie zęby największe tęgie...
Humanoidalne roboty jako chirurdzy, robotnicy w fabrykach czy lokaje w domach — ten obraz przez ostatnie lata wpajali nam technologiczni liderzy. Elon Musk i Jensen Huang deklarują, że podobnie jak duże modele językowe w dziedzinie AI, także i roboty...
Jeszcze kilkanaście lat temu efekt doliny niesamowitości był raczej ciekawostką z pogranicza psychologii, robotyki i estetyki. Dziś z kolei wraca dosłownie wszędzie. W mediach społecznościowych ludzie celowo stylizują się na „niepokojące androidy”, f...
W 2015 roku niewielki robot hitchBOT przemierzył całą Kanadę i sporą część Europy. Nie miał własnego napędu, podróżował dzięki uprzejmości ludzi, którzy zabierali go autostopem. Kiedy trafił do Stanów Zjednoczonych, jego podróż zakończyła się po dwóc...
Na boku mamy datę "28.02.2026" i wynik "2 855 000 km", a z przodu napis „Niewolnicy niczyi, panowie samych siebie”. The post 20-letni ciągnik z 2,85 mln km przebiegu, wciąż przy pracy z chłodnią i wciąż atrakcyjny appeared first on 40ton.
Citroën Xsara nawet dzisiaj wygląda dobrze i wciąż jest obecny, chociaż już coraz rzadziej, na drogach. Oto złota Xsara sfotografowana w deszczowej Bydgoszczy – z instalacją LPG, śladami codziennego użytkowania i charakterystyczną sylwetką kompaktowe...
Wielkimi krokami zbliża się szumnie zapowiadana rekonstrukcja rządu. Nadal nie wiadomo jednak, kto straci stanowisko, choć na liście osób "na wylocie" są ważne nazwiska. Wiadomo, kiedy Donald Tusk ujawni szczegóły zmian w składzie Radzie Ministrów.
Hyundai planuje zrezygnowanie ze starej architektury 12 V w swoich pojazdach (i robotach Boston Dynamics) na rzecz wygodniejszej i nowocześniejszej 48... Artykuł Od 2029 roku samochody koncernu Hyundai z instalacją 48 V zamiast 12 V. Robo...
Przez dekady byli dumą Raciborza - trzy tysiące pracowników na trzy zmiany, czasem także w weekendy. Na miejscu mieli wszystko: przychodnię, żłobek, a przede wszystkim zaufanie i szacunek. Ich pracy się nie sprawdzało - wystarczyło, że to robią ludzi...