Tudor Black Bay Chrono od lat był jednym z tych zegarków, przy których entuzjazm mieszał się z lekkim westchnieniem. Na zdjęciach wyglądał świetnie, technicznie miał bardzo mocne argumenty, ale na nadgarstku potrafił przypominać, że sportowy chronograf z genami nurka nie zawsze jest subtelnym dodatk...
Od czasu do czasu na rynku pojawiają się zegarki, które emanują nostalgią, ale są na wskroś nowoczesne, będące pomostem między zamierzchłą epoką a technicznym jutrem. Gdy w 1926 roku Hans Wilsdorf powołał do życia markę Tudor, jego wizja była klarown...
Wykuty w ogniu Północy, inspirowany legendarnym wikińskim mieczem - oto zegarek którego tarcza zostałą wykonana ze stali damasceńskiej. Jesteśmy pewni, że gdyby Fullerö Sword od GoS powstał w czasach sag, z pewnością ozdobiłby nadgarstek Ragnara Lodb...
Co może łączyć precyzyjny chód zegarka mechanicznego z migoczącym ekranem automatu do gier z lat 80. XX wieku? Na pierwszy rzut oka – kompletnie nic, to dwa odrębne światy – jeden zakorzeniony w wiekowej tradycji rzemiosła, drugi jest efektem krzemow...
Labubu - breloki-maskotki z Chin, od kilku sezonów są jednym z najbardziej pożądanych dodatków. Teraz wszystko wskazuje na to, że moda znalazła nową obsesję. Swatch x Audemars Piguet "Royal Pop" jeszcze przed premierą wywołał zamieszanie, a...
Na targach Watches and Wonders co roku dostajemy dziesiątki premier i limitowanych, a potem próbujemy wyłowić z tego kilka modeli, które nie znikną z pamięci szybciej niż relacje z Genewy. W 2026 roku IWC zrobiło moim zdaniem coś, co naprawdę trudno...
Podczas Kongresu Hodowców Bydła Mięsnego mogli się wypowiedzieć przedstawiciele całego łańcucha produkcji od rolników po zakłady ubojowe. Na nowych, europejskich wymaganiach i normach tracą nie tylko rolnicy. Jak podzielić zysk, kiedy stale dochodzą...
Mam wrażenie, że rynek zegarków nurkowych coraz częściej przypomina dobrze zaopatrzoną szafę z ubraniami vintage. Wszystko już gdzieś widzieliśmy: koperty z dawnych katalogów, kremowa luma udająca patynę, bransolety jak z lat 60., tarcze, które aż pr...
G-Shock miał w sobie coś z zegarka dla człowieka, który nawet po bułki idzie tak, jakby po drodze mógł trafić na lawinę, ulewę i awarię prądu. To część uroku tej serii, ale też jej największy problem dla osób, które niekoniecznie chcą nosić na nadgar...