W swojej epoce była prawdziwą gwiazdą Europy — olśniewającą, nieprzewidywalną i zbyt wyrazistą, by dało się ją wcisnąć w ciasne ramy obyczajów. Najczęściej wspomina się ją jako kobietę, która skradła serce admirała Horatio Nelsona, ale to tylko najbardziej oczywisty fragment historii, która kryje zn...
Joanna Krupa jest nie tylko jurorką, ale i gospodynią "Top Model" od 15 lat. Dziś uwielbia show, ale bywały momenty, kiedy chciała z niego zrezygnować...
Jak wyglądał rynek pizzy w Polsce 15 lat temu, a a jak wygląda teraz? Jaką pizzę jedzą najchętniej Włosi? Czy neapolitańska pizza rywalizuje z pizzą rzymską? Jak się mają pizzerie w 2026? Spytaliśmy o to Tomasza Pieprzyka, współzałożyciela i współwła...
Kiedy Bonginkosi usłyszał, że Polacy go utrzymują i powinien wracać do Afryki, chciało mu się krzyczeć. Ale choć bywa trudno, to coraz bardziej podoba mu się życie w Lublinie.
Internauci bacznie oglądają relacje Deynn i Daniela Majewskiego. Tym razem zwrócili uwagę na zabawkę, którą kupili małemu Romeowi. O komentarz w sprawie kontrowersyjnej zabawki poprosiliśmy pediatrę. Monika Działowska nie gryzła się w język.
Światowej sławy piłkarz nabył właśnie nowe cacko. Choć zapłacił za to auto blisko 11 mln zł, nigdy nie wyjedzie nim na drogi. I nie, nie będzie mu szkoda pojazdu. Nie wyjedzie nim na drogi, bo auto nie posiada drogowej homologacji.
Świeci, miga i hipnotyzuje – taka zabawka trafiła w ręce kilkumiesięcznego Romeo, syna Deynn i Daniela Majewskiego. Pediatra Monika Działowska ostrzega, że to nie jest odpowiednia aktywność dla niemowlaka, a celebryci nieświadomie narażają dziecko na...
Póki sklepowe półki uginają się pod ciężarem przeróżnych zabawek - od pluszaków, przez klocki, po interaktywne gadżety. Ta różnorodność sprawia, że w głowach rodziców czy dziadków często pojawia sie pytanie: co kupić dziecku, żeby było szczęśliwe?
Helena Englert ukończyła warszawską Akademię Teatralną, lecz nie przystąpiła do obrony dyplomu. Z racji swojego nazwiska posiadała pewne przywileje, o jakich jej rówieśnicy mogli tylko pomarzyć. W rozmowie z Małgorzatą Rozenek wyjawiła, jak traktował...
Miał być niewinny gadżet do karnawałowego stroju, skończyło się na sali sądowej. Szwajcarka została skazana za… sprowadzenie plastikowego pistoletu na wodę. Zabawka kosztowała niespełna 3 franki, czyli około 13 zł. Prawo okazało się jednak bezlitosne...
- Zdarzało się, że będąc w ciąży, wchodziłam do restauracji bez rezerwacji, a przed wejściem czekał tłum ludzi. I mimo tej długiej kolejki, ja nie musiałam stać ani chwili - mówi Dominika Maruszewska, która od 11 lat mieszka w Mediolanie.