Gdy kultura zamienia się w polityczny megafon, a tolerancja w narzędzie pogardy, społeczeństwo wcześniej czy później przestaje wierzyć tym, którzy chcieli uchodzić za jego moralne sumienie. A utracona wiarygodność ma tę właściwość, że wraca jak bumerang — zwykle wtedy, gdy rzucający są już przekonan...
Są takie momenty, kiedy polityka przestaje być sporem programów, a zaczyna przypominać pokaz iluzjonisty, który najpierw wyciąga obywatelowi portfel z kieszeni, potem prosi o oklaski, a na końcu tłumaczy, że to wszystko dla jego bezpieczeństwa. Właśn...
Niemal codziennie, wracając z długiego spaceru z moim psem, zatrzymuję się w kafeterii Instytutu Teatralnego na ulicy Jazdów, niedaleko Łazienek. Przyciągają mnie krem z dyni i sałatka grecka (lokowanie produktu). I paradoksalnie dopiero po kilku mi...
Część druga felietonu „Pył z pilotem w ręku” Ciekawe, co zobaczyliby pozaziemscy wędrowcy, gdyby zauważyli naszą małą planetę? Ich przybycie mogłoby być największą kolizją w dziejach ludzkości. Większą niż wojny, migracje, rewolucje i wszystkie pomył...
I. Spotkanie w nieskończoności Motto: Kompozytor przez całe życie próbuje zapisać kilka dźwięków dokładnie tak, jak od początku słyszy je jego wyobraźnia. Reszta jest poprawkami. Kompozytor to dziwna istota. Przez większą część życia prowadzi rozmowy...
Kiedyś pewien mój dobry, i prawdziwy znajomy, którego od lat cenię za odwagę i bezkompromisową postawę w obronie wolności słowa, wypowiedział zdanie, które na długo pozostało mi w pamięci: – Polityka jest brudną grą dla wytrzymałych zawodników. Im dł...
Prolog Jerzy Waldorff: Czy to przypadek, że spotykamy się w jednej sztuce? Bogusław Schaeffer: Nie. To sztuka łączenia przypadków doprowadziła do naszego spotkania. Jerzy Waldorff: A więc to, że cię widzę, nie musi być zbiegiem okoliczności? Bogusław...
Prolog Jerzy Waldorff – Co to za nogi, skoro trzy wystarczą, żeby unieść takiego czarnego potwora? Bogusław Schaeffer – Jak u piratów. Drewniane. Jerzy Waldorff – I mówisz, że to pomnik muzyki klasycznej? Bogusław Schaeffer – Nie bardzo. Pod klapą le...
Prolog Jerzy Waldorff: - Czas podobno robi swoje? Bogusław Schaeffer: - Owszem. Najgorzej, gdy robi je za człowieka. Jerzy Waldorff: - A gdy człowiek zdąży przed czasem? Bogusław Schaeffer: - Wtedy czas ma co wspominać. W New York Times zobaczyłem ki...
Są miejsca, w których czas przestaje być abstrakcją. Nie dlatego, że staje w miejscu. Przeciwnie — dlatego, że nagle widać go wszędzie. W kamieniu leżącym pod wodospadem. W mlecznej żyle kwarcu przecinającej ciemną skałę. W zielonym otoczaku wypolero...
O galaktyce NGC 2403, dwóch filtrach, osiemnastu godzinach światła i pewnych trudnościach komunikacyjnych Lato powoli zmierza ku finałowi, należałoby więc pomyśleć o przyszłym roku. Można oczywiście pojechać w góry, nad morze albo znaleźć jakiś apart...