10 lipca to Światowy Dzień Kebaba - wydarzenie, które zyskuje coraz większą popularność w Polsce. A skoro kebab to niemal narodowe danie Polaków, sprawdziliśmy, które lokale w Chrzanowie cieszą się największym uwielbieniem według opinii zamieszczanych w Google.
W ramach gubienia kilogramów ustaliłem sobie harmonogram polegający na robieniu pieszu tylu kilometrów ile się da. Wyposażony w notes, książkę, ładowarkę i ciekawość nie wiadomo czego ruszyłem przed siebie w poszukiwaniu czegoś ciekawego. Po drodze t...
Sieć Carat Kebab otworzyła nowy punkt w Mińsku Mazowieckim, wzmacniając swoją obecność na Mazowszu. Koncept rozwijany przez "7 Street" stawia na jakość i skalowanie biznesu – w planach są już kolejne otwarcia w kilku miastach Polski.
Wystarczyło kilka minut w filmie Książula, żeby niewielka kebabownia w Sopocie z dnia na dzień zamieniła się w jedno z najgorętszych miejsc na kulinarnej mapie Trójmiasta. Popularny recenzent zachwycił się lokalem Ayla Gemü
Aromatyczne kofty formowane na patyczkach, domowa pita rosnąca na gorącej patelni i kolory, które momentalnie przenoszą myślami do gwarnej Adany lub tętniącego życiem Stambułu. Domowy kebab to nie jest zwykły fast food. To kulinarna przygoda, która ł...
Dramat na ul. Oświęcimskiej w Chrzanowie (woj,. małopolskie). Trwa walka o życie 5-letniego dziecka, które zostało potrącone przez autobus. Na miejscu lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Chłopczyk po reanimacji trafił do szpitala.
Pięcioletni chłopiec został potrącony przez autobus w Chrzanowie (woj. małopolskie). Do wypadku doszło, gdy przejeżdżał rowerkiem przez jezdnię w towarzystwie rodziców. Nieprzytomne dziecko zostało przewiezione do szpitala, jednak jego życia nie udał...
Śledczy wyjaśniają okoliczności wypadku, do którego doszło w sobotę Chrzanowie (woj. małopolskie). 5-letni chłopiec został potrącony przez autobus, gdy przejeżdżał przez ulicę na rowerku.
5-letni chłopiec, który zmarł w sobotę po wypadku w Chrzanowie (woj. małopolskie), był obywatelem Ukrainy - przekazała policja. Okoliczności zdarzenia są wyjaśniane. Przesłuchano pierwszych świadków.
— Głaskałam go po nóżce delikatnie, mówiłam do niego, że zaraz będzie pomoc. Żeby się nie bał. Miałam nadzieję, jak wszyscy pasażerowie tego autobusu, że dziecko przeżyje — opowiada "Faktowi" Barbara Gierek (59 l.), która kilka dni temu czuwała przy...