— Zawsze podobało nam się położenie tego domu i uważaliśmy, że ma w sobie potencjał. Gdy dowiedzieliśmy się, że jest na sprzedaż, od razu umówiliśmy się na rozmowę w sprawie kupna — wspominają Jagoda Zabrocka, która jest kolejną bohaterką cyklu "Ruinersi".
„Zelektryfikowani” turyści podróżujący po Polsce, mają do dyspozycji już 210 stacji ładowania o dużej mocy zlokalizowanych przy Biedronkach w całym kraju. Właśnie została uruchomiona infrastruktura Powerdot w kolejnym turystycznym kurorcie – nadmorsk...
— Nie byliśmy przygotowani na falę serdeczności, która nas zalała we Włoszech. Nie da się tego opisać żadnymi słowami, bywa szokująco — przyznają Marta i Krzysiek, którzy są kolejnymi bohaterami cyklu "Ruinersi".
Program domów za jedno euro miał ożywić wyludniające się włoskie miasta. Nie wszystkie nieruchomości można jednak było nabyć tak tanio, a każda wymagała dalszych inwestycji. Danny wydał około 10 tys. euro na dom, który był gotowy do zamieszkania. Tam...
— To jest nie tak, że te domy zawsze są ruinami. One w wielu przypadkach są możliwe do zamieszkania oraz delikatnego remontu pod swoje potrzeby, a kosztują bajecznie mało — mówi Renata Oziębło, która jest kolejną bohaterką cyklu "Ruinersi"
— Dom nigdy nie był remontowany, miał zapadnięty dach, który przeciekał w jednej części. To wszystko jednak nas nie odstraszyło — przyznają Lucyna i Marcin Krzemińscy, którzy są kolejnymi bohaterami cyklu "Ruinersi".
— Domu w tej okolicy szukaliśmy przez dwa lata, w zasadzie na niego czekaliśmy. Jak już pojawia się tam jakaś oferta, to znika praktycznie tego samego dnia — tłumaczy Adriana Andryszczyk, która jest kolejną bohaterką cyklu "Ruinersi".
— Po sprzedaży kawalerki i spłacie kredytu została nam kwota, z którą w Polsce nie do końca dało się zrobić coś sensownego. Po cichu marzyłam o domu we Włoszech, bo trochę czytałam o tamtejszych nieruchomościach i wiedziałam, że powinno nam wystarczy...
— Chyż łemkowskich nie zostało jednak wiele. Te domy są wyjątkowe i mają w sobie duszę. Trzeba je zachować, choć wymaga to ogromnego wysiłku — mówi Iga, która jest kolejną bohaterką cyklu "Ruinersi".
— Mieliśmy nieruchomość pod Wrocławiem, 130 m kw. do dyspozycji, szkoły, sklepy i miasto pod nosem oraz rodzinę i przyjaciół w zasięgu ręki. Pewnego dnia usiedliśmy jednak na kanapie i zadaliśmy sobie pytanie: na co nam to życie w ciągłym pośpiechu i...
— Dom wyglądał tak, jakby od dawna nikt w nim nie mieszkał. Kiedy jednak zobaczyliśmy widok z okna, to od razu wiedzieliśmy, że to będzie nasze miejsce — wspominają Magda i Wojtek, którzy są kolejnymi bohaterami cyklu "Ruinersi".